Mogą być problemy. GUS alarmuje, że brakuje ważnych danych
Jak wskazuje gazeta, jest to 'efekt zamieszania z obowiązującymi od stycznia wzorami kart urodzeń oraz zgonów i nowymi zasadami przesyłania danych między placówkami medycznymi, urzędami stanu cywilnego i Głównym Urzędem Statystycznym'.
GUS alarmuje, wojewodowie piszą pisma
GUS alarmuje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji o trudnościach w pozyskiwaniu niezbędnych informacji. 'Badania urodzeń i zgonów przestaną być badaniami pełnymi, co rzutować będzie na wiarygodność przetwarzanych w nich informacji i uniemożliwi ich wykorzystywanie przez odbiorców zewnętrznych' - czytamy w piśmie, które wojewodowie rozesłali do kierowników USC w całej Polsce.
Zasiłek pogrzebowy. Ile wyniesie? Pierwsza zmiana od 13 lat
'Kierownicy USC uważają jednak, że wywiązują się ze swoich obowiązków, a MSWiA i GUS wymagają od nich przesyłania papierowych dokumentów, których jednak nie mogą udostępniać. Wszystko przez to, że część placówek medycznych nie dostosowała się do nowych obowiązków i ma problemy z elektroniczną wysyłką informacji do GUS' - czytamy w 'DGP'.