,
Obserwuj
Polska

Planowali zabójstwa i ataki na pociągi. Rosyjscy szpiedzy wyszli z aresztu i zniknęli

PAP
2 min. czytania
17.06.2024 07:52
Troje sabotażystów działających na zlecenie rosyjskich służb, którzy mają uchylony areszt, unika odbycia kary - czytamy w poniedziałkowym wydaniu dziennika "Rzeczpospolita".
|
|
fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Wyborcza.pl

"Lubelski Sąd Okręgowy w grudniu ubiegłego roku skazał 14 z 16 oskarżonych cudzoziemców za udział w przygotowywaniu akcji dywersyjnych i sabotażowych na terenie Polski – grupa kierowana zdalnie przez 'Andrieja', najprawdopodobniej funkcjonariusza rosyjskiej FSB, obserwowała lotniska, planowała wysadzenie pociągów, a nawet zabójstwa" - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Jak wyjaśniono, "wszyscy – 13 Ukraińców, dwoje Białorusinów i jeden Rosjanin – przyznali się do winy i dobrowolne poddali karze". "Już na procesie dwóch z nich wycofało się z tego – ich proces będzie się toczył" - dodano.

"Ogłaszając wyroki skazujące trzem oskarżonym na najniższe kary sąd uchylił tymczasowy areszt. Okazuje się, że żaden z nich – Artur M., Yaroslav B. i Maryia M. – do dziś nie trafił do więzienia" - czytamy w poniedziałkowym wydaniu dziennika.

Wpływ obcych służb widzieliśmy 'na żywo'? Ekspertka wskazuje, gdzie Tusk mógł się pomylić

Zniknęli z radarów

Jak ustaliła "Rzeczpospolita", "Ukrainiec Yaroslav B. zniknął z 'radarów' służb – sąd wystawił za nim już w styczniu nakaz doprowadzenia do odbycia kary, a potem w kwietniu i maju – monity". "Nieletni Artur M. ma nakaz doprowadzenia do poprawczaka. Zniknęła także Białorusinka Maryia M. – złożyła wniosek o warunkowe przedterminowe zwolnienie, ale do warszawskiego sądu, który miał podjąć decyzję, już nie przyszła. Ją również sąd nakazał zatrzymać i doprowadzić do więzienia" - wyjaśniono.

"Wszyscy pozostali skazani odbywają kary" – powiedziała "Rzeczpospolitej" sędzia Barbara Markowska, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie. Podkreśliła, że "w świetle obecnie obowiązujących przepisów nie wzywa się skazanego do stawienia do odbycia kary, a każdorazowo są wydawane nakazy doprowadzenia – we wszystkich trzech przypadkach realizacja czynności doprowadzenia jest po prostu w toku".

Z kolei rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński poinformował, że "12 skazanych odbywa wyroki w zakładach karnych, trzynasty ma zostać doprowadzony w najbliższym tygodniu", a "jedna osoba z siatki szpiegowskiej jest na wolności i jest poszukiwana".

"Części skazanych odsiadka skończy się w tym roku. Monitorujemy ich losy. Po odbyciu kary zostaną deportowani z Polski" – wyjaśnił Dobrzyński.

Komando Putina miało przyjechać do Polski? Ekspert odsłania kulisy 'wojny nerwów'

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>