,
Obserwuj
Polska

Tak Kościół traci wpływy na Podkarpaciu. "Myśmy tutaj mieli takie dwie głośne sprawy"

Katarzyna Młynarczyk
2 min. czytania
12.02.2025 19:08
Polska powiatowa się laicyzuje. W różnym tempie - jedne regiony błyskawicznie, inne wolniej, ale trend jest powszechny. W najnowszym odcinku podcastu "Rzeczpospospolita Lokalna" Andrzej Andrysiak analizuje dane i bierze pod lupę pozycję Kościoła na Podkarpaciu.
|
|
fot. Przemysław Pajer

W Polsce wciąż wielu żyje w przekonaniu, że proces laicyzacji dotyczy głownie metropolii. A za ich granicami świat się zatrzymał. Nic bardziej mylnego. Odwrót wiernych od Kościoła widać w całym kraju, choć tempo zmian znacząco różni się w poszczególnych regionach.

Co mówią dane? Z publikowanych co roku przez Konferencję Episkopatu Polski danych wynika, że w 2023 roku najwięcej wiernych chodziło na msze w diecezji tarnowskiej (60,5 proc.) oraz rzeszowskiej (53,2 proc.) i przemyskiej (49,1 proc.) Najmniej zaś w archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej (17,2 proc.) i w diecezji sosnowieckiej (17,9 proc.)

W drugim odcinku podcastu "Rzeczpospolita lokalna" Andrzej Andrysiak przygląda się bliżej sytuacji w Łódzkiem i na Podkarpaciu, uznawanym za ostoję katolicyzmu w Polsce. Wraz ze swoimi gośćmi, szuka odpowiedzi na pytanie czy na prowincji wciąż rządzi Kościół.

Słuchaj podcastu!

Jego rozmówcami są Adrian Krzanowski, redaktor naczelny portalu Krosno24.pl i dr Hubert Kotarski, socjolog z Uniwersytetu Rzeszowskiego. Obaj są zgodni, co do tego, że zarówno na Podkarpaciu, jak i w całej Polsce, najszybciej laicyzują się młodzi. - Myśmy tutaj mieli takie dwie głośne sprawy. Ksiądz powiedział na lekcji religii, że jeśli ktoś twierdzi, że jest transseksualny, to tak jakby powiedział, że jest psem. To jest taki wymysł. Druga sytuacja wydarzyła się w czasie rekolekcji - opowiada Krzanowski.

- Ksiądz powiedział wtedy z ambony, że homoseksualizm to morderstwo na miłości. Uczniowie się zbuntowali - twierdzi Krzanowski. Jego zdaniem, poglądy głoszone w czasie kazań czy na lekcjach religii, kłócą się z zapatrywaniami młodzieży na tematy związane z LGBT czy dżender. - Młodzi nie uważają więc księdza z autorytet i wypisują się z lekcji religii, nie chodzą do Kościoła - tłumaczy redaktor naczelny portalu Krosno24.pl.

Czy proces laicyzacji na prowincji można zatrzymać? Drugi gość podcastu, Hubert Kotarski stawia bardzo ciekawą tezę. - Do 2050 roku z Podkarpacia ubędzie ponad 250 tys. mieszkańców. To jakby nagle zniknął taki Rzeszów. W dużej części ten odpływ będzie dotyczył najmłodszych roczników, czyli zostaną osoby starsze, dla których Kościół i religia pozostaną ostoją - wskazał.