,
Obserwuj
Polska

Jak cła Trumpa uderzą w Polaków? Ten napój może zniknąć z półek

MSZ-M
2 min. czytania
03.04.2025 11:55
Nowe amerykańskie cła nie zagrożą polskiej gospodarce, bo nasza wymiana handlowa ze Stanami jest niewielka. Ale skutki najnowszych decyzji Donalda Trumpa i tak zobaczymy w naszym codziennym życiu. Jeśli Unia odpowie Stanom i nałoży własne cła, amerykańskie produkty mogą zdrożeć albo będzie ich wyraźnie mniej w polskich sklepach.
|
|
fot. Jakub Porzycki / Agencja Wyborcza.pl
  • Polacy nie odczują efektów wojny celnej natychmiast, bo amerykański udział w obrocie handlowym Polski z zagranicą to jedynie 5 proc. - stwierdził w TOK FM Piotr Kuczyński, analityk rynków finansowych;
  • Ekspert przypomniał, że obecnie w Kanadzie trwa 'potężny bojkot konsumencki Amerykanów';
  • Również Polacy mogą bojkotować amerykańskie produkty. Mogą one również zniknąć z półek bądź bardzo podrożeć - uważa Kuczyński.

Warszawska giełda rozpoczęła dzień od spadków. Indeksy WIG i WIG20 od rana straciły już półtora procent. Podobnie jest na giełdach w Londynie i we Frankfurcie. Negatywne reakcje rynków to odpowiedź inwestorów na najnowsze zapowiedzi Stanów Zjednoczonych w sprawie ceł. Cła na produkty z Unii Europejskiej wyniosą 20 proc.

Polska spowolni, gdy Niemcy spowolnią

To pierwsza salwa wojny handlowej, której skutki zobaczymy także w Polsce. Piotr Kuczyński, analityk rynków finansowych, stwierdził w magazynie 'EKG - Ekonomia, Kapitał, Gospodarka' w TOK FM, że Polacy nie odczują efektów wojny celnej natychmiast, bo amerykański udział w obrocie handlowym Polski z zagranicą to jedynie 5 proc.

- Uderzenie może być z dwóch stron. Po pierwsze, cła na Unię Europejską, po drugie - na Chiny. Jeżeli Chiny zwolnią, to spowolnią również Niemców, a Niemcy spowolnią Polskę - oznajmił ekspert w 'EKG'. I dodał, że jest to długoterminowy proces.

Posłuchaj:

Amerykańskie produkty znikną z półek?

Piotr Kuczyński podał przykład potencjalnego efektu wojny celnej dla typowego konsumenta. - Trudno mówić o poszczególnych markach, bo nie wolno, ale jeżeli ktoś np. lubi amerykańskie napoje, to może się zdziwić. Jeżeli nałożymy swoje cła, to albo mogą one zniknąć z półek, albo być dużo droższe, albo nastąpi bojkot konsumencki. To jest możliwe w każdej chwili - skomentował ekspert. I przypomniał, że obecnie w Kanadzie trwa 'potężny bojkot konsumencki Amerykanów'.

Trump 'rzucił wyzwanie światu'. 'Ale to Amerykanom będzie się żyło trudniej'

Jak podał prowadzący 'EKG' Tomasz Setta, minister finansów Andrzej Domański, komentując zapowiedzi Amerykanów, napisał w mediach społecznościowych, że to nie jest 'optymistyczny poranek dla konsumentów i firm, ale Polska i Europa wyjdą z tego silniejsze'.

Polski Instytut Ekonomiczny policzył, że nasza gospodarka może skurczyć się przez amerykańskie cła o maksymalnie cztery dziesiąte procent.