,
Obserwuj
Polska

Lewandowski kontra Probierz. Wielka wojna w reprezentacji. "Teraz popcorn i posłucham innych"

PAP
3 min. czytania
09.06.2025 08:10
Zbigniew Boniek w internetowym wpisie dotyczącym rezygnacji Roberta Lewandowskiego z gry w reprezentacji Polski do czasu, gdy jej trenerem będzie Michał Probierz, przekazał, że gdyby on był prezesem PZPN, to "tematu by nie było", bo ten piłkarz byłby na czerwcowym zgrupowaniu.
|
|
fot. PIOTR DZIURMAN/REPORTER/ East News
  • Robert Lewandowski ogłosił, że rezygnuje z gry w reprezentacji Polski, dopóki jej trenerem będzie Michał Probierz;
  • Powodem decyzji ma być utrata zaufania do selekcjonera oraz sposób, w jaki został pozbawiony funkcji kapitana;
  • Poinformowano o tym publicznie przed zgrupowaniem, bez wcześniejszej rozmowy z piłkarzem;
  • Zbigniew Boniek, były prezes PZPN, skomentował tę sytuację w mediach społecznościowych.

"Jedno jest pewne - gdybym był prezesem, to tematu by nie było, bo Lewandowski byłby na zgrupowaniu. Teraz popcorn i posłucham innych. Dobranoc i powodzenia w Helsinkach" - napisał Boniek, który kierował PZPN w latach 2012-21, a cztery lata temu schedę po nim przejął Cezary Kulesza.

Za czasów Bońka biało-czerwoni awansowali, pod wodzą selekcjonera Adama Nawałki, do ćwierćfinału mistrzostw Europy 2016, co było największym sukcesem polskiego futbolu w tym stuleciu.

Do decyzji o zmianie kapitana odniósł się też były obrońca drużyny narodowej Kamil Glik. "Brawo" - skomentował 103-krotny reprezentant kraju.

W niedzielę wieczorem Lewandowski, który od 2009 roku rozegrał w drużynie narodowej 158 spotkań i uzyskał 85 goli, zrezygnował z gry w reprezentacji Polski do czasu, kiedy jej trenerem będzie Probierz. Tłumaczył decyzję utratą zaufania do selekcjonera i okolicznościami.

Lewandowski pozbawiony opaski kapitana drużyny

A te okoliczności to ogłoszenie godzinę wcześniej przez PZPN - za pośrednictwem portalu "Łączy nas piłka" - że decyzją Probierza Lewandowski został pozbawiony funkcji kapitana drużyny narodowej, a nowym został wskazany Piotr Zieliński.

36-letni Lewandowski 26 maja ogłosił, że ze względu na zmęczenie sezonem klubowym nie weźmie udziału zgrupowaniu kadry i czerwcowych meczach - towarzyskim z Mołdawią, wygranym w piątek na Stadionie Śląskim w Chorzowie 2:0, oraz wtorkowym w Helsinkach z Finlandią w eliminacjach mistrzostw świata, na który biało-czerwoni udali się w niedzielę po południu.

"Biorąc pod uwagę okoliczności i utratę zaufania do selekcjonera Reprezentacji Polski postanowiłem do czasu, kiedy jest trenerem zrezygnować z gry w Reprezentacji Polski. Mam nadzieję, że będzie dane mi jeszcze zagrać dla najlepszych kibiców na świecie" - przekazał Lewandowski.

Były reprezentant krytycznie o PZPN

Piotr Rzepka były reprezentant Polski nie przebiera w słowach po komunikacie PZPN i rezygnacji Roberta Lewandowskiego z gry w reprezentacji Polski. Jego zdaniem konflikt pomiędzy Lewandowskim a selekcjonerem Probierzem narastał od pewnego czasu, a cala sytuacja jest niepoważna.

- Nie analizuję, kto w tym przypadku ma rację i jaka jest tego przyczyna. Dla mnie ta cała sytuacja, te przepychanki medialne, to 'dziecinada i gówniarzeria', które nigdy nie powinny mieć miejsca. Pewne rzeczy nie mogą wyjść poza szatnię czy też gabinety prezesów. Chyba nasi futbolowi decydenci za bardzo zapatrzyli się w polityków, którzy zamiast rozmawiać i wyjaśniać sobie sporne kwestie, atakują się w mediach - zauważył.

Rzepka jest przekonany, że konflikt pomiędzy Probierzem a Lewandowskim, którego uważa za najwybitniejszego piłkarza w historii polskiego futbolu, narastał od dłuższego czasu. Były reprezentant Polski jest zdania, że o ile ten konflikt pomiędzy dwoma silnymi osobowościami można było zażegnać, o tyle do porozumienia pomiędzy nimi już nie dojdzie. 64-letni szkoleniowiec uważa jednocześnie, że to są działania na szkodę drużyny narodowej.

- Są metody wstrząsowe i czasami trzeba je stosować, ale to jest podcinanie gałęzi, na której się siedzi. Naruszono powagę reprezentacji, która dla mnie zawsze była bardzo ważna. Powiem więcej - to działanie na niekorzyść kraju, bo piłka nożna to już sprawa narodowa. Opanowała wszystko, jest głównym tematem, porywa tłumy i wywołuje ogromne emocje. Na pewne rzeczy pracuje się latami, a jednym głupim ruchem ten wysiłek można zniweczyć i wszystko rozpieprzyć - podsumował.

Posłuchaj podcastu!