Nowacka komentuje wyniki matur. Zrzuca winę na poprzedników. "Przed nami wielkie wyzwanie"
Maturę zdało 80 proc. tegorocznych absolwentów wszystkich szkół ponadpodstawowych; 13 proc. abiturientów, którzy nie zdali jednego przedmiotu, ma prawo do poprawki w sierpniu - poinformowała we wtorek Centralna Komisja Egzaminacyjna.
- Mogło być lepiej - przyznała we wtorek ministra edukacji Barbara Nowacka. - Proszę pamiętać, że to są te roczniki, które przeżyły i pandemię, i przeżyły turbulencje związane z gimnazjami. Nie da się naprawić systemu oświaty w ciągu kilku lat. Po raz pierwszy od kilku lat to były egzaminy nie na podstawie wymagań, ale na podstawie podstawy programowej - zaznaczyła.
Z przedmiotów obowiązkowych najbardziej niepokojący jest wynik z matematyki. Na poziomie podstawowym egzamin zdało 85 proc. uczniów (średni wynik to 61 proc. punktów). Na rozszerzonym zaś jedynie 33 proc. (to najniższa liczba spośród wszystkich przedmiotów).
Szefowa MEN przekonywała, że to efekt zaniedbań z poprzednich lat. - Nasi poprzednicy zajmowali się polityką historyczną, a nie tym, żeby młodzież jak najlepiej dostosowała się do współczesnego świata, a matematyka to jedno z narzędzi dostosowania. Przed nami wielkie wyzwanie - jak jeszcze wzmocnić matematykę - podkreśliła Nowacka.
Z opublikowanych danych wynika, że wyraźnie natomiast rośnie liczba wybitnych maturzystów, którzy ze wszystkich egzaminów obowiązkowych uzyskali od 90 do 100 proc.
Posłuchaj: