Kto będzie reprezentował Polskę w Waszyngtonie? "Tutaj nie ma miejsca na rywalizację"
Wołodymyr Zełenski złoży w poniedziałek wizytę w Białym Domu na zaproszenie Donalda Trumpa. Będą mu towarzyszyć europejscy przywódcy.
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz pytany przez dziennikarzy o to, kto będzie reprezentował Polskę podczas tych rozmów poinformował, że decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła. - Czy ktokolwiek z ośrodka prezydenckiego, pan prezydent bądź któryś z ministrów pojedzie do Waszyngtonu, to się okaże w ciągu najbliższych godzin - powiedział.
- Tutaj nie ma miejsca na rywalizację. Zarówno prezydent i premier współdziałają ze sobą, a MSZ oczywiście jest gotowy udzielić wszelkich informacji, które są potrzebne - powiedział z kolei rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Paweł Wroński pytany o tę kwestię.
Po piątkowym spotkaniu z przywódcą Rosji, Władimirem Putinem, prezydent USA poinformował europejskich przywódców o przebiegu rozmowy. Wśród nich był prezydent Karol Nawrocki.
Po spotkaniu 'koalicji chętnych'. Sikorski zabrał głos
Merz, Macron, Rutte polecą razem z Zełenskim
Dotychczas swój udział w negocjacjach w Białym Domu potwierdzili: przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, kanclerz Niemiec Friedrich Merz, prezydent Francji Emmanuel Macron, prezydent Finlandii Alexander Stubb, sekretarz generalny NATO Mark Rutte, premierka Włoch Giorgia Meloni i premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer.
Przed poniedziałkowym spotkaniem, w niedzielę europejscy przywódcy naradzili się w gronie liderów tzw. koalicji chętnych. W telekonferencji uczestniczył prezydent Ukrainy, a także przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.