Anonymous zhakowali rosyjską telewizję. Pokazali Rosjanom wojnę zamiast propagandy

Hakerzy z Anonymous włamali się w niedzielę do rosyjskich serwisów streamingowych Wink i Ivi oraz państwowych kanałów telewizyjnych Russia 24, Channel One i Moscow 24. Wyświetlili materiały pokazujące sytuację wojenną w Ukrainie.
Zobacz wideo

Poza materiałami pokazującymi wojnę pojawił się także apel o zaprzestanie działań wojennych Rosji.

"Kolektyw hakerski #Anonymous włamał się dziś do rosyjskich serwisów streamingowych Wink i Ivi oraz nadających na żywo kanałów telewizyjnych Russia 24, Channel One, Moscow 24, aby transmitować materiały wojenne z Ukrainy" - poinformowano na twitterowym koncie Anonymous TV.

Anonymous poinformowali również o zhakowaniu Russia Today we Francji. Wyświetlono planszę z komunikatem: "Jesteśmy zwykłymi obywatelami Rosji. Sprzeciwiamy się wojnie na terytorium Ukrainy. Rosja i Rosjanie są przeciwko wojnie! Tę wojnę prowadzi zbrodniczy, autorytarny reżim Putina w imieniu zwykłych obywateli Rosji. Rosjanie, sprzeciwiajcie się ludobójstwu na Ukrainie".

Globalny kolektyw hakerów występujących jako grupa Anonymous na początku inwazji na Ukrainę ogłosił, że wypowiada Rosji wojnę. Pierwsze ataki były wymierzone w rosyjskie strony rządowe oraz witryny rosyjskich mediów.

Hakerzy poinformowali też m.in. o udanym ataku na rosyjskie satelity szpiegowskie.

Ukraina od wielu lat jest celem rosyjskiej dezinformacji i ataków w cyberprzestrzeni. Największy do tej pory atak miał miejsce w 2017 roku i znany jest dziś jako "NotPetya". Wówczas wykorzystane do tej agresji oprogramowanie udawało atak ransomware, czyli próbę wymuszenia okupu za odszyfrowanie komputera i znajdujących się na nim danych. Tak naprawdę jednak przejmowało w pełni kontrolę nad sprzętem. Atak ten praktycznie sparaliżował kraj. Więcej można posłuchać na ten temat w podcaście "Techstorie".

DOSTĘP PREMIUM