Trzęsienie ziemi w Turcji i Syrii. Tysiące zabitych i rannych
To był największy kataklizm od 1939 roku; ponad 5,3 tys. osób jest rannych; zawaliło się 2818 budynków - wyliczał turecki prezydent podczas konferencji prasowej.
Trwają prace poszukiwawczo-ratownicze, dotychczas 45 państw świata zaoferowało nam pomoc - dodał Erdogan.
Co najmniej 326 osób zginęło, a ponad 1000 zostało rannych w części Syrii kontrolowanej przez reżim Baszara el-Asada - przekazała państwowa agencja prasowa SANA, na podstawie informacji od władz medycznych.
Na obszarach pod władaniem rebeliantów zginęło co najmniej 147 osób, 340 zostało rannych - informowała wcześniej działająca tam organizacja ratunkowa Białe Hełmy.
Epicentrum trzęsienie, które nastąpiło o godz. 4.17 czasu lokalnego (godz. 2.17 w Polsce), znajdowało się na głębokości 10 km, 37 kilometrów na północy zachód od liczącego ok. 2 mln mieszkańców tureckiego miasta Gaziantep, położonego blisko granicy z Syrią - przekazało Europejskie Śródziemnomorskie Centrum Sejsmologiczne (EMSC).
https://twitter.com/statuses/1622412859429867522
Pierwotne wstrząsy miały magnitudę 7,8. Po nich doszło do co najmniej 20 wstrząsów wtórnych, z których najsilniejsze o magnitudzie 6,6. Wstrząsy odczuwalne były także w Egipcie, Libanie i na Cyprze.
Na dotkniętych kataklizmem terenach zawaliły się dziesiątki budynków; ratownicy i mieszkańcy poszukują ludzi uwięzionych w gruzach - relacjonuje agencja AP. I zaznacza, że bilans ofiar może wzrosnąć.
https://twitter.com/statuses/1622492348679585793
W Turcji na zniszczone tereny docierają kolejne grupy ratowników. Władze wprowadziły 4. poziom alarmu.
https://twitter.com/statuses/1622491367657328640
W Syrii kataklizm dotknął najbardziej prowincje Hama, Aleppo i Lataka. Żywioł zniszczył wiele budynków, które były uszkodzone wskutek trwającej tam od 2011 roku wojny domowej. Katastrofa nawiedziła tereny, które są w dużej mierze wciąż kontrolowane przez rebeliantów walczących z reżimem w Damaszku. Na tym obszarze mieszka ok. 4 mln uchodźców, wielu z nich w prowizorycznych obozach - zaznacza Associated Press.
Posłuchaj: