advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Świat

NATO wyśle swoich żołnierzy do Ukrainy? Jednoznaczna wypowiedź Zełenskiego

2 min. czytania
07.04.2024 08:02
Pod koniec lutego w czasie spotkania 20 przywódców państw europejskich w Paryżu prezydent Francji, Emmanuel Macron, mówił o perspektywie wysłania przez kraje europejskie żołnierzy na Ukrainę. - Jest to dla nas ryzykowne - ocenił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Jak podkreślił Zełenski, popiera on inicjatywy szkoleniowe lub misje straży granicznej obcych państw na Ukrainie, ale nie może wzywać innych krajów do wysyłania wojsk na wojnę. Mówił o tym w sobotę podczas informacyjnego telemaratonu.

- Chcę wyjaśnić moją postawę. Nie mogę dziś publicznie powiedzieć: 'Tak, przybywajcie, armie świata, przybywajcie na Ukrainę i walczcie'. Ponieważ Rosja poniesie ten 'hype' (szum) w świat, zacznie ostrzegać społeczeństwo innych krajów, że nie mogą wysyłać swoich dzieci na wojnę, że to nie jest ich wojna, i zacznie rozbijać jedność krajów europejskich i NATO. Dlatego jest to dla nas ryzykowne - tłumaczył prezydent.

Ukraina dostanie ofertę nie do odrzucenia? Ekspert o tym, co 'w Europie rozpętałoby holokaust'

Zełenski wyjaśnił, że gdyby wyszedł z taką inicjatywą, Rosja zrobiłaby wszystko, aby powstrzymać udzielenie jego krajowi pomocy wojskowej przez inne państwa. Społeczeństwa będą podzielone, będą wywierać presję na przywódców swoich krajów i spowolnią dostawy do Ukrainy.

'Jeśli są inicjatywy z innych krajów, bądźmy szczerzy: mamy kilka formacji ochotniczych, w których ludzie z innym obywatelstwem przyjeżdżają i walczą za Ukrainę. Ukraina nigdy nie będzie miała nic przeciwko, jeśli ktoś będzie chciał jej pomóc' - podkreślił prezydent.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>