,
Obserwuj
Świat

Clintonowie popierają Kamalę Harris, ale Barack Obama nie

tokfm.pl/PAP
2 min. czytania
21.07.2024 23:03
Bill i Hillary Clinton wyrazili swoje poparcie dla Kamali Harris w wyborach na prezydenta USA. Głos zabrał także Barack Obama, który pochwalił decyzję o wycofaniu się Joego Bidena z wyścigu prezydenckiego, ale nie udzielił wsparcia wskazanej przez niego kandydatce.
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Joe Biden ogłosił wycofanie się ze startu w jesiennych wyborach prezydenckich. Tym samym Partia Demokratyczna ma niecały miesiąc na znalezienie nowego kandydata, który w listopadzie zmierzy się z Donaldem Trumpem. Sam Biden poparł obecną wiceprezydentkę Kamalę Harris.

Kim jest Kamala Harris? To ona może zastąpić Bidena w Białym Domu

Clintonowie popierają Kamalę Harris

Wsparcie dla Harris wyrazili również Bill i Hillary Clinton. W poście na portalu X para podziękowała Joe Bidenowi za jego 'niezwykłą' karierę, a następnie stwierdziła, że są 'zaszczyceni', mogąc poprzeć Kamalę Harris.

Clintonowie są przekonani, że to najlepszy sposób, aby powstrzymać Donalda Trumpa przed ponownym wejściem do Białego Domu na drugą prezydencką kadencję. - Przeżyliśmy wiele wzlotów i upadków, ale nic nie martwiło nas bardziej niż zagrożenie, jakie stwarza druga kadencja Trumpa - czytamy w oświadczeniu. - Teraz nadszedł czas, aby wesprzeć Kamalę Harris i walczyć - napisali na platformie X Bill i Hillary Clinton.

Dlaczego Joe Biden zrezygnował? 'Dopiero pieniądze przemówiły do rozsądku'

Obama chwali decyzję Bidena, ale Harris nie wspiera

Głos zabrał także inny były prezydent USA. Barack Obama pochwalił Joe Bidena za wycofanie się z wyścigu o urząd prezydenta USA, ale nie poparł Kamali Harris jako nowej kandydatki partii Demokratycznej. W oświadczeniu stwierdził: "W nadchodzących dniach będziemy żeglować po nieznanych wodach. Mam jednak niezwykłą pewność, że przywódcom naszej partii uda się stworzyć proces, z którego wyłoni się wybitny kandydat".

Obama nazwał Bidena jednym z "najważniejszych prezydentów Ameryki", który był dla niego "drogim przyjacielem i partnerem". Wyliczył też jego zasługi zarówno w polityce wewnętrznej, jak i międzynarodowej.

Kamala Harris zastąpi Bidena? 'Cały plan Trumpa na kampanię się wykopyrtnął'

Sama Kamala Harris oświadczyła, że będzie się ubiegać o nominację Demokratów do startu w jesiennych wyborach prezydenckich. Zapowiedziała, że zrobi wszystko, co w jej mocy, by zjednoczyć Partię Demokratyczną i by pokonać Donalda Trumpa.

- Jestem zaszczycona, że otrzymałam poparcie prezydenta i mam zamiar zapracować na tę nominację i wygrać ją - oznajmiła wiceprezydent, cytowana przez agencję AP. Pochwaliła też decyzję Bidena o rezygnacji z ubiegania się o reelekcję, nazywając ten krok "bezinteresownym i patriotycznym czynem". Dodała, że Biden stawia Amerykanów i kraj "ponad wszystko".

Konwencja krajowa Partii Demokratycznej ma się odbyć 19 sierpnia w Chicago.