,
Obserwuj
Świat

Urlop na południu Europy. Lekarz ostrzega: Nie wszyscy powinni tam jechać

AKD
2 min. czytania
28.07.2024 13:08
Planujesz wakacje na południu Europy? Zabierasz małe dzieci albo cierpisz na przewlekłą chorobę, której objawy mogą się zaostrzyć w czasie upałów? Być może powinieneś zrewidować swoje plany urlopowe. - W kontekście zmian klimatycznych są to pytania, na które przed takim wyjazdem warto sobie odpowiedzieć - komentuje dla Radia TOK FM dr Michał Sutkowski i zaleca ostrożność podczas pobytu w krajach z ekstremalnie wysoką temperaturą.
|
|
fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Wyborcza.pl

- W czerwcu wróciłem z Cypru i to był już ostatni moment, kiedy można tam było jako tako wytrzymać, mimo że temperatura sięgała ok. 35 stopni, a wilgotność 80 procent - mówił dr Michał Sutkowski w rozmowie z reporterem TOK FM Tomaszem Fenske.

- Czerwiec zaczyna być w Europie miesiącem subtropikalnym. Dlatego warto zapytać samego siebie podczas planowania wyjazdu na lipiec lub sierpień, a więc wtedy, gdy jest jeszcze goręcej: czy mój stan zdrowia pozwala mi tam jechać? Czy mogę zabrać tam dzieci do lat dwóch albo osobę starszą, np. po operacji, lub niepełnosprawną ruchowo? Te pytania są coraz bardziej aktualne dla coraz większego obszaru Europy - mówił prezes warszawskich lekarzy rodzinnych.

Rzeczywiście w lipcu południe Europy mierzy się z potężnymi falami upałów. W połowie miesiąca na Bałkanach temperatura przewyższała 40 stopni Celsjusza. W Grecji władze Aten zdecydowały o zamknięciu popularnego wśród turystów Ogrodu Narodowego w centrum miasta z uwagi na poważne ryzyko pożarowe spowodowane wysokimi temperaturami i silnym wiatrem.

Zabójcza wilgotność

Co jest najbardziej niebezpieczne dla zdrowia w kontekście bardzo wysokich temperatur? Dr Sutkowski wskazuje na kluczową rolę wilgotności - im wyższa, tym większe obciążenie dla ludzkiego organizmu. - Duża wilgotność sprawia, że mamy utrudniony oddech. To jest tak, jakbyśmy przez długi czas przebywali w łaźni parowej w bardzo wysokiej temperaturze. Powoduje to kłopoty z oddychaniem, krążeniem, a także spadki ciśnienia czy zaostrzenia wielu chorób przewlekłych. Mogą się pojawić zaburzenia gospodarki węglowodanowej, zaburzenia pracy wielu narządów oraz ośrodkowego układu nerwowego. Dlatego podczas upałów jesteśmy często zmęczeni, osłabieni - tłumaczył dr Sutkowski.

- Poziom wilgotności ma też wpływ na występowanie wyczerpania cieplnego. Tym są często przypadki ludzi mdlejących na ulicy podczas upałów. Spada im ciśnienie, wzrasta tętno, doświadczają dezorientacji i zaburzeń świadomości - dodał.

Podczas planowania wyjazdu na południe Europy w okresie letnim warto też pamiętać, że miejscowi lepiej radzą sobie w takich warunkach niż przyjezdni. Dlatego, jak zaznaczył dr Sutkowski, tak ważne jest branie pod uwagę ekstremalnych upałów podczas przygotowań do urlopu.

- Mówiąc wprost, nie wszyscy powinni w tym okresie tam jechać. Chodzi tu zwłaszcza o osoby z ciężką niewydolnością krążenia, POChP [przewlekłą obturacyjną chorobą płuc], z chorobą nowotworową w okresie zaostrzenia lub takich, które są bezpośrednio po operacji. Oraz oczywiście ludzi starszych oraz dzieci. Zamiast tego warto rozważyć chłodniejsze kraje lub wybrać się na południe Europy wcześniej - w kwietniu albo maju. Oczywiście każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie, najlepiej w kontakcie z lekarzem - podsumował dr Sutkowski.

Posłuchaj: