advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Świat

Ataku Iranu na Izrael nie będzie? Na stole są inne opcje. "Wolą stać z boku"

2 min. czytania
17.08.2024 13:21
Izrael przygotowuje się na zapowiadany od wielu dni odwet Iranu za ataki na liderów Hezbollahu i Hamasu. - Różne opcje polityczne i wizje odwetu na Izrael ścierają się ze sobą i tak naprawdę wciąż nie wiadomo, co zrobi Iran - mówił w TOK FM Marcin Krzyżanowski.
|
|
fot. MATEUSZ WLODARCZYK / NurPhoto via AFP

Wojsko izraelskie znajduje się w stanie podwyższonej gotowości. Iran i sprzymierzony z nim libański Hezbollah zapowiedziały odwet za ostatnie ataki Izraela, w których w Teheranie zginął lider Hamasu Ismail Hanije, a w Bejrucie wojskowy przywódca Hezbollahu Fuad Szukr. Jednakże atak nadal nie następuje.

Co zrobi Iran?

Jak mówił w sobotnim 'Poranku Radia TOK FM' Marcin Krzyżanowski, nie wykluczone, że do odwetu faktycznie nie dojdzie. - Różne opcje polityczne i wizje odwetu na Izrael ścierają się ze sobą i tak naprawdę wciąż nie wiadomo, co zrobi Iran. Aczkolwiek uważam, że bezpośrednie uderzenie z terytorium Iranu na Izrael jest raczej mało prawdopodobnym, chociaż możliwym scenariuszem - ocenił były konsul RP w Kabulu.

Jakie inne opcje są jeszcze na stole? - Przede wszystkim akcja irańskich służb specjalnych, czyli krótko mówiąc atak terrorystyczny na jakiś prominentny cel na terytorium Izraela - wskazywał ekspert. Może chodzić o jakiegoś polityka lub emerytowanego wojskowego. Gość TOK FM nie wykluczył, że Iran może po prostu posłużyć się swoimi sojusznikami w regionie, a w szczególności Hezbollahem lub milicjami szyickim z Iraku bądź Syrii.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Odwet a rozejm w Strefie Gazy 

Nie można wykluczyć, że Iran wciąż czeka na rezultaty toczącej się nowej rundy negocjacji nad zawieszeniem broni w Strefie Gazy. - Iranowi jako takiemu nie zależy na eskalacji konfliktu z Izraelem. Dla Teheranu najwygodniejsze jest sytuacja, kiedy sam trzyma się z boku - wyjaśnił ekspert.

- A strzela ktoś inny? - dopytywał Piotr Jaśkowiak, prowadzący audycję. - Dokładnie - zgodził się były konsul RP w Kabulu.