Donald Trump w śmieciarce. Po co to show? "Podsyca ogień"
W USA trwa awantura oto, co i kto miał na myśli mówiąc "śmieci". Zaczęło się od spotkania wyborczego na którym prawicowy komik Tony Hinchcliffe nazwał Portoryko - terytorium wchodzącym w skład USA - "wyspą śmieci". Stwierdził też, że Latynosi "lubią robić dzieci".
Sztab wyborczy Republikanów szybko odciął się od tej wypowiedzi, podkreślając, że "nie odzwierciedla poglądów" byłego prezydenta USA. Kandydatka Demokratów Kamala Harris uznała zaś ten komentarz za dowód na to, że Trump "podsyca ogień próbując podzielić" Amerykanów. Portorykańskie gwiazdy, piosenkarka i aktorka Jennifer Lopez oraz raper Bad Bunny, poparli w niedzielę Harris w wyborach prezydenckich.
Co miał na myśli Biden?
Oliwy do ognia dolała wypowiedź obecnego prezydenta USA. - Jedyne śmieci, jakie widzę, to jego zwolennicy. Demonizowanie przez niego Latynosów jest nieakceptowalne moralnie. Jest to sprzeczne z duchem Ameryki. Jest to całkowicie sprzeczne z tym wszystkim, co robimy i wszystkim, czym jesteśmy - powiedział we wtorek Biden podczas wideokonferencji na platformie Zoom z latynoską organizacją Voto Latino.
Jak w USA wybierają prezydenta? 'Nie przewidywali istnienia partii politycznych'
Słowa Bidena wywołały poruszenie wśród Republikanów. Komentując wypowiedź senator Marco Rubio powiedział: "On mówi o zwykłych Amerykanach, którzy kochają swój kraj". Z kolei rzeczniczka komitetu wyborczego Trumpa Karoline Leavitt stwierdziła, że "Joe Biden i Kamala Harris nie tylko nienawidzą prezydenta Trumpa, ale gardzą też dziesiątkami milionów Amerykanów, którzy go wspierają".
We wtorek wieczorem Biden wyjaśnił na platformie X, że "śmieciami" określił nie wyborców Trumpa, a nienawistny język wobec Portorykańczyków. "Nazwałem pełną nienawiści retorykę na temat Portoryko" - tłumaczył.
Donald Trump w śmieciarce
Ale wybory rządzą się swoją logiką a na ostatniej prostej liczą się emocje. Dlatego Donald Trump w śmieciarce przyjechał na wiec. Republikański kandydat na prezydenta, siedząc w białej śmieciarce, w rozmowie z dziennikarzami odciął się od wypowiedzi komika mówiąc, że go nie zna. A wypowiedź Bidena określił jako hańbiącą dla obecnego prezydenta USA.
Trump zapewnił, że żaden prezydent nie zrobił tak dużo dla Portoryko jak on. Media przypomniały jednak jego zachowanie jesienią 2017 r. po huraganie, który spustoszył Portoryko. Donald Trump, wówczas prezydent USA, w jednej z kaplic rozdawał ludziom papierowe ręczniki. Miał też rozważać sprzedaż Portoryko.
Wybory prezydenckie w USA odbędą się 5 listopada. Ostatnie sondaże wskazują na bardzo wyrównaną rozgrywkę między Trumpem a Kamalą Harris.
Posłuchaj Podcastu!
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>