?Pada kolejny relikt PRL-u. Zyskają zwykli działkowcy" - politycy po orzeczeniu Trybunału

Pada kolejny relikt PRL-u - mówią politycy o orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego w sprawie działkowców. Trybunał uznał, że Polski Związek Działkowców ma za dużą władzę i musi być nad nim większa kontrola.

- Polski Związek Działkowców jest reliktem PRL-u, są tam krewni i znajomi królika. Jest szansa, że z tym skończymy. Teraz działkowcy będą mogli decydować o swoich działkach, stać się ich pełnoprawnymi właścicielami. Skończymy z obszarami, gdzie jest niby-własność - mówi Przemysław Wipler z Prawa i Sprawiedliwości. Uważa ten wyrok za korzystny dla zwykłych użytkowników działek.

''Trybunał zmiażdżył ustawę o ogródkach działkowych'' - ocenia konstytucjonalista >>>

- Trybunał powiedział, że prawa działkowców są za słabo chronione i że trzeba wzmocnić poziom tej ochrony. Musimy jak najszybciej pokazać, w jaki sposób to zrobić, żeby uspokoić tych ludzi i powiedzieć, że ten wyrok daje szansę na poprawę ich sytuacji, a nie jej pogorszenie - dodaje Wipler.

"Czas poszedł w innym kierunku"

Stanisław Żelichowski z PSL-u uważa, że nadszedł najwyższy czas, by te przepisy zmienić. - Kiedy tworzono ogródki działkowe, był to czas po wojnie, gdy ludność przymierała głodem i dzięki ogródkom można było jakoś przeżyć. Dzisiaj czas poszedł w innym kierunku. Trzeba pogodzić piękne z pożytecznym - zaznacza.

Polskiego Związku Działkowców broni SLD. Inna partia po lewej stronie polityki - Ruch Palikota - uważa jednak, że trzeba teraz solidnie porozmawiać o przyszłości ogródków działkowych, gdyż wcześniej tematu unikano.

- Był to temat, który ze względów politycznych nie był dotykany. Dobrze, że zapadł taki wyrok, a nie inny. Trzeba rozmawiać o przyszłości - mówi poseł Robert Biedroń.

"Jestem pełen obaw"

Sejm ma teraz 18 miesięcy na zmianę prawa. Wszystkie partie polityczne zamierzają złożyć własne projekty regulujące kwestię ogródków działkowych. 24 przepisy ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych są niezgodne z Konstytucją i Sejm ma 18 miesięcy na ich zmianę.

- Jestem pełen obaw, bo mam takie wrażanie, że jak za półtora roku będzie nowa ustawa, to boję się, że jej ostrze będzie skierowane nie tylko przeciwko biurokracji działkowej, ale przeciwko tym biednym działkowcom. Ich mi szkoda - mówi Ryszard Czarnecki z Prawa i Sprawiedliwości.

Paweł Olszewski z Platformy Obywatelskiej uspokaja, że to orzeczenie nie odbije się na użytkownikach działek. Zapewnia, że będą pracować szybko i solidnie. - Należy tu bezwzględnie, jak najszybciej tę kwestię rozstrzygnąć, żeby osoby, które korzystają ze swoich działek, nie miały poczucia zagrożenia - mówi poseł PO.

Wyrok Trybunału dotyczy prawie miliona działek o łącznej powierzchni ponad 43 tysięcy hektarów . Szacuje się, że korzystają z nich 4 miliony osób.

Związki partnerskie na świecie. Kto za, kto przeciw? [MAPY]>>

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM