Kurator Nowak ma zastrzeżenia do Rzeczniczki Praw Dziecka. Chodzi o święto zmarłych i tęczowe piątki
28 listopada Monika Horna-Cieślak została nowym Rzecznikiem Praw Dziecka. Jej kandydaturę poparły zarówno Sejm, jak i Senat. Prawniczka i działaczka społeczna jeszcze przed objęciem funkcji deklarowała, że odtąd RPD nie będzie 'urzędem partii politycznych czy światopoglądu jednego człowieka'. Zapowiedziała także, że będzie wspierać "tęczowe piątki" "tak, jak święto zmarłych, które organizują dzieci katolickie".
"To jest rzecz, która już napawa niepokojem"
Ta druga wypowiedź Horny-Cieślak oburzyła małopolską kuratorkę oświaty Barbarę Nowak. "Nowa Rzecznik mówi o tym, że tęczowe piątki są dla niej tak samo ważne jak święto zmarłych, co wyraźnie wskazuje na to, że ta pani nie wywodzi się z tradycji i historii Polski. Nijak tęczowe piątki mają się do święta zmarłych" - oceniła Barbara Nowak w wywiadzie dla Radia Maryja.
Jak podkreślała Nowak, "tęczowe piątki to kwestia ideologii i wprowadzania zamieszania w umysłach młodych ludzi" a "święto zmarłych przynależy do tradycji polskiej i wynika wprost z ugruntowanej w Polsce wiary katolickiej". "Nie można tych dwóch spraw porównywać, bo nie mają żadnego wspólnego mianownika. Ideologia nie jest tym samym, co idea. Urojenie tzw. genderyzmu ma się nijak do historycznych i tradycyjnych uwarunkowań Polski. To jest rzecz, która już napawa niepokojem" - grzmiała małopolska kuratorka oświaty.
Monika Horna-Cieślak na stanowisku Rzecznika Praw Dziecka zastąpiła Mikołaja Pawlaka - ultrakatolickiego prawnika z otoczenia Zbigniewa Ziobry, znanego m.in. z występowania w Sejmie w koszulkach z antyaborcyjną grafiką i tropienia edukatorów seksualnych, namawiających dzieci do przyjmowania "pigułek na zmiany płci". Kadencja Pawlaka kończy się 14 grudnia.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>