W Sejmie o boreliozie i szemranych metodach jej leczenia. "Nie będzie przyzwolenia na gusła"
Sejmowa Komisja Zdrowia o godz. 13.00 zajmie się dostępnością w Polsce różnych metod leczenia chorych na boreliozę, w tym krytykowaną w środowisku lekarskim i serialu TOK FM "Podziemie" metodą ILADS. Głos w tej sprawie zabrała ministra zdrowia - Izabela Leszczyna. - Nie będzie przyzwolenia na żadne gusła i żadne metody, które mogą zaszkodzić pacjentom - przekazała szefowa resortu.
Metoda ILADS przewiduje walkę z 'przewlekłą boreliozą' poprzez przyjmowanie miesiącami - a nawet latami - mieszanki antybiotyków. Problem polega na tym, że takie postępowanie nie ma żadnego wiarygodnego potwierdzenia skuteczności w badaniach naukowych. Dowody na to przedstawił dziennikarz TOK FM Michał Janczura w serialu dokumentalnym "Podziemie".
- Ministerstwo Zdrowia stoi na stanowisku, że wiedza medyczna w XXI wieku jest jedna. O metodzie leczenia decyduje lekarz, a nie pacjent. Lekarze, nadużywający tej władzy i stosujący metody niepotwierdzone naukowo, co do których konsultanci krajowi i środowisko lekarskie i Naczelna Izba lekarska mają jednoznacznie negatywne stanowisko, powinni być pociągnięci do odpowiedzialności. Lekarz nie może szkodzić pacjentowi - tłumaczyła Leszczyna w TOK FM.
Po emisji serialu dokumentalnego TOK FM "Podziemie", Rzecznik Praw Pacjenta wszczął kontrole w placówkach medycznych stosujących niesprawdzone metody w leczeniu boreliozy. Szef Naczelnej Izby Lekarskiej Łukasz Jankowski zapowiedział w TOK FM, że będą wnioski o postępowanie dyscyplinarne wobec lekarzy, którzy leczą boreliozę niezgodnie z aktualną wiedzą medyczną.
Wobec doktora Krzysztofa Majdyły, który eksperymentalne metody stosował m.in. w klinice św. Łukasza w Gdańsku prokuratura w Gdańsku-Oliwie wszczęła śledztwo w sprawie sprowadzenia niebezpieczeństwa dla zdrowia i życia wielu ludzi.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>