Poseł PiS oskarża Michała Kołodziejczaka. "Mam screeny!". Wiceminister zapowiada pozew
Trwa ogólnopolski protest rolników przeciwko wprowadzeniu europejskich polityk klimatycznych i napływowi towarów z Ukrainy. Działania zaplanowano w ponad 260 miejscach w całej Polsce.
Protesty stały się jedną z głównych kwestii, poruszanych na piątkowym posiedzeniu Sejmu. Głos zabrał m.in. Sebastian Łukaszewicz z Prawa i Sprawiedliwości, który oskarżył wiceministra rolnictwa i lidera AgroUnii Michała Kołodziejczaka o kierowanie gróźb wobec rolniczki z Podlasia.
Poseł PiS oskarża Kołodziejczaka o 'wysyłanie osiłków' do rolniczki z Podlasia
Sebastian Łukaszewicz (PiS) zarzucił Michałowi Kołodziejczakowi, że groził rolniczce Julicie Olszewskiej i miał wysłać do jej domu "osiłków". Słowa te padły w trakcie sejmowej dyskusji poświęconej dzisiejszym protestom rolników, które odbywają się w całej Polsce.
- Wczoraj doszło do sytuacji skandalicznej. Pan Michał Kołodziejczak dzwonił do rolnika z województwa podlaskiego, pani Julity Olszewskiej i zaczął ją zastraszać. Mam na to screeny. Mało tego! Pan Michał Kołodziejczak wysłał do domu Julity Olszewskiej osiłków, silnych ludzi, który kazali usunąć jej film z internetu, który zrobił trzy miliony zasięgów. To jest skandal! - mówił wzburzony Łukasiewicz.
Wówczas na sali plenarnej rozległy się okrzyki: Bandyta, bandyta!
Lider Agrounii zapowiada pozew
Kołodziejczak z mównicy sejmowej stanowczo zaprzeczył słowom posła PiS, a potem - w rozmowie - z Onetem zapowiedział złożenie wobec Łukasiewicza pozwu sądowego. - To pomówienia i spotkamy się z tym posłem, nie wiem nawet, kto to jest, w sądzie. Przeprosi i zapłaci za te słowa (...) Ludzie za takie kłamstwa muszą być karani - skomentował wiceminister.
Jak dodał, skieruje także wniosek o ukaranie posła PiS do sejmowej Komisji Etyki.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>