,
Obserwuj
Polityka

TV Republika to Jacek Kurski bis? "Dobry wynik może być czymś trwałym"

Łukasz Konarski, TOK FM
3 min. czytania
05.02.2025 12:12
TV Republika w styczniu po raz pierwszy miała większe udziały w rynku niż TVN24. Jej widzowie to w sporej części emeryci, którzy stracili telewizję prezentującą ich wizję świata, gdy propaganda PiS zniknęła z TVP. - Problem tej telewizji polega na tym, czy oni wyjdą poza grupę 60 plus - mówił w TOK FM prof. Maciej Mrozowski.
|
|
fot. Wojciech Olkusnik/ East News

 

  • Udział w rynku TV Republika wzrósł do 5,42 proc.;
  • Jak tłumaczył prof. Maciej Mrozowski - Republice udało się dotrzeć do starszych widzów, którzy po zmianach w TVP nie mieli swojej telewizji prezentującej ich wizję świata;
  • Nowe TVP Info oferujące dziś wypośrodkowany i łagodniejszy przekaz przegrywa tu walkę o widza, który woli stacje wyraziste i mocniej stymulujące emocjonalnie.

 

Według danych Nielsen Audience Measurement w styczniu udział w rynku TV Republika wzrósł do 5,42 proc. Prawicowa stacja po raz pierwszy wyprzedziła TVN24 (5,1 proc.). Wyniki te w "Pierwszym Programie" w TOK FM analizował prof. Maciej Mrozowski, medioznawca z Uniwersytetu Warszawskiego i SWPS.

Zauważył, że TVN24 wciąż jest liderem w tzw. grupie komercyjnej, czyli wśród widzów między 16. a 59. rokiem życia. - Z tego wynika, że ten przyrost w TV Republika, ta główna część widowni, którą przyciągnęła ta stacja, to jednak starsi ludzie - zauważył gość Wojciecha Muzala.

Jacek Kurski bis

W jego ocenie widzowie Telewizji Republika "to sieroty po telewizji Jacka Kurskiego, które się rozmiłowały w tamtejszej wizji świata i polubiły tamtych dziennikarzy i prezenterów". - Po zabraniu tej telewizji i wyeliminowaniu tych ludzi z ich takim troszkę gwałtownym, brutalnym stosunkiem do świata, zwłaszcza do wszystkiego, co nie jest PiSowskie, oni się błąkali, nie mieli "swojej" telewizji - tłumaczył medioznawca. 

W Telewizji Republika - jak dodał - ją odnaleźli i właśnie to zaważyło na tak dobrym wyniku oglądalności. - Ci ludzie zrozumieli, że tam jest ta ich telewizja. Nazwijmy to 'telewizja Jacek Kurski bis' - powiedział Mrozowski, dodając, że widzowie zaczęli się gromadzić wokół tej stacji, nawiązującej do lubianej przez nich wizji świata. 

I podkreślił ponownie, że ludzie młodsi - czyli grupa komercyjna - się "nie przeorientowała, a jeśli tak, to w bardzo niewielkim stopniu".

'Proszę nie prowadzić sprawy mojej śmierci'. Oto listy Polaków 'zza' grobu

Będzie więcej emerytów

Zdaniem Mrozowskiego ten lepszy wynik TV Republika będzie czymś trwałym. To efekt ośmiu lat rządów PiS i podziałów, które ta partia utrwalała. - To jest dosyć głęboko zakorzenione i wydaje mi się, że Telewizja Republika ma szansę na utrzymanie, a nawet poszerzanie kręgu odbiorców - tłumaczył ekspert, wskazując jako przykład inne kraje. - Prawica populistyczna, agresywna, antyeuropejska i w ogóle taka trochę hejterska zyskuje duże poparcie, ponieważ oferuje takie proste placebo, prostą wizję świata - mówił. - Problem tej telewizji polega na tym, czy oni wyjdą poza tę grupę 60 plus - zastanawiał się ekspert.

Przewrót w Kancelarii Dudy ma drugie dno? 'Otoczenie prezydenta liczy na Rachonia'

Mrozowski zauważył przy tym, że najbardziej poszkodowana wydaje się przy tym TVP Info. - Po tej hejterskiej epoce oferuje nam ona bardzo łagodną wizję świata i w tej dwubiegunowej Polsce strasznie słabo się prezentuje. Jest dla ludzi taka nijaka - stwierdził Mrozowski. - Doszliśmy do tego, że normalność wygląda na nijakość. (...) Ludzie żądają wyrazistości, są przyzwyczajeni do silnych stymulacji i takich będą szukać - spuentował.