,
Obserwuj
Polityka

Co zmieni debata jeden na jeden? "Nawrocki jest w lepszej sytuacji"

MSZ-M
3 min. czytania
19.05.2025 13:22
Już w środę ma się odbyć debata Karola Nawrockiego i Rafała Trzaskowskiego przed II turą wyborów prezydenckich. - Będzie bardzo emocjonalna, na "wysokim C" - przewidywał dr Paweł Marczewski w TOK FM. I dodał, że Karol Nawrocki jest w lepszej sytuacji, jeśli chodzi o "łowienie" głosów innych elektoratów.
|
|
fot. Wojciech Strozyk/REPORTER / WOJCIECH STROZYK/REPORTER
  • Rafał Trzaskowski i Karol Nawrocki zmierzą się 1 czerwca w II turze wyborów prezydenckich - PKW podała oficjalne wyniki niedzielnych wyborów;
  • W środę odbędzie się debata na antenie trzech telewizji;
  • 'Karol Nawrocki jest w lepszej sytuacji, jeśli chodzi o 'łowienie' głosów innych elektoratów' - stwierdził dr Paweł Marczewski w TOK FM.

Rafał Trzaskowski (KO) i Karol Nawrocki (PiS) spotkają się w drugiej turze wyborów 1 czerwca. PKW podała oficjalne wyniki niedzielnych wyborów - wynika z nich, że kandydat KO Rafał Trzaskowski zdobył 31,36 proc. głosów (6 147 797), zaś kandydat PiS Karol Nawrocki - 29,54 proc. (5 790 804).

Kolejne miejsca zajęli: Sławomir Mentzen - 14,81 proc. (2 902 448), Grzegorz Braun - 6,34 proc. (1 242 917), Szymon Hołownia - 4,99 proc. (978 901), Adrian Zandberg - 4,86 proc. (952 832), Magdalena Biejat - 4,23 proc. (829 361) Krzysztof Stanowski - 1,24 proc. (243 479), Joanna Senyszyn - 1,09 proc. (214 198), Marek Jakubiak - 0,77 proc. (150 698), Artur Bartoszewicz - 0,49 proc. (95 640), Maciej Maciak - 0,19 proc. (36 371), Marek Woch - 0,09 proc. (18 338). Frekwencja wyniosła 67,31 proc.

Brutalna debata jeden na jednego

W środę ma odbyć się prawdopodobnie jedyna debata przed II turą. Prowadząca "Wieczór wyborczy Radia TOK FM" Anna Piekutowska zwróciła uwagę, że to bardzo szybko po I turze.

- Ta debata będzie jeszcze brutalniejsza niż niektóre z tych, które oglądaliśmy przed I turą - zapowiedział dr Paweł Marczewski z Fundacji Batorego. I dodał, że rozumie, dlaczego odbywa się ona tak wcześnie. - To jest próba przekonania do siebie i zdobycia głosów, które były oddane przy I turze na innych kandydatów czy kandydatki - skomentował ekspert, wskazując, że dzięki temu sztaby i "spece od komunikacji" będą mieli "pole manewru" przez prawie półtora tygodnia do II tury.

Dr Paweł Marczewski przyznał, że nie spodziewa się "szczególnie merytorycznej" dyskusji. - Myślę, że będzie bardzo emocjonalna, na "wysokim C" - ocenił gość TOK FM. Według niego w debacie będzie dużo o wartościach i emocjach, a mniej o konkretnych propozycjach programowych.

To oni mogą zdecydować, kto zostanie prezydentem. Złe wieści dla Trzaskowskiego

Kto łatwiej złowi głosy?

Ekspert stwierdził, że Karol Nawrocki jest w lepszej sytuacji, jeśli chodzi o "łowienie" głosów innych elektoratów. - Wystarczy, że skręci jeszcze bardziej na prawo. To są te głosy, które są mu potrzebne: głosy oddane w I turze na Sławomira Mentzena i Grzegorza Brauna. Żeby je łapać, musi być bardziej prawicowy niż do tej pory. Musi też silnie podkreślać swoją rzekomą niezależność od Prawa i Sprawiedliwości i swoją obywatelskość, którą ma na plakatach wyborczych - podkreślił dr Marczewski.

Jak ocenił gość TOK FM, trudniejsze zadanie ma Rafał Trzaskowski, ponieważ potencjalny elektorat, który mógłby poszerzyć grono jego wyborców w II turze, jest bardzo zróżnicowany. W tej sytuacji kandydat KO może jednocześnie próbować przekonywać wolnorynkowców, lewicę oraz tych, którzy chcą końca duopolu - To będzie bardzo trudne zadanie - podsumował dr Marczewski.

Anna Piekutowska zastanawiała się, czy wyborcy nie mają już dosyć debat. Przypomniała, że ostatnia debata telewizyjna trwała 3,5 godziny i była "dość męczącym widowiskiem".

- Pojedynek jeden na jednego będzie dla wyborców ciekawy - stwierdziła prof. Marta Żerkowska-Balas z SWPS. I dodała, że ciekawe będzie również to, jakie strategie wybiorą obaj kandydaci. - Wydaje mi się, że Rafał Trzaskowski może ugrać więcej, podkreślając wartości demokratyczne, o co toczy się stawka, podkreślając konieczność prezydenta z tego samego obozu, z którego jest rząd po to, żeby dokończyć rozliczenie Prawa i Sprawiedliwości. To jest coś, co może połączyć różne elektoraty ponad podziałami czy ekonomicznymi, czy światopoglądowymi - oceniła ekspertka w TOK FM.

Posłuchaj: