,
Obserwuj
Polityka

Jedna rzecz mogła sprawić, że wygra Trzaskowski. "To mogłoby narobić nam problemów"

MSZ-M
3 min. czytania
02.06.2025 17:54
Zadziałał efekt Trumpa. Ataki na Nawrockiego tylko go wzmocniły - stwierdził w TOK FM Paweł Szrot z PiS. Poseł podziękował również niektórym politykom koalicji rządzącej, m.in. Kindze Gajewskiej i Witoldowi Zembaczyńskiemu, za "wspieranie kampanii" Karola Nawrockiego.
|
|
fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER / ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Karol Nawrocki zwyciężył w II turze wyborów prezydenckich, pokonując Rafała Trzaskowskiego. Na kandydata popieranego przez PiS zagłosowało 50,89 proc. wyborców, a na kandydata KO - 49,11 proc.

Efekt Trumpa pomógł Nawrockiemu

Poseł PiS-u Paweł Szrot uznał, że publikacje na temat Karola Nawrockiego dotyczące m.in. przejęcia kawalerki czy kibolskich bójek w lesie zostały uznane przez wyborców PiS za atak na niego, co paradoksalnie go wzmocniło. - To był najlepszy kandydat. Jest wojownikiem, który na wszystkie ataki, oszczerstwa, kalumnie, prowokacje odpowiada większą determinacją. Myślę że Polacy to docenili - stwierdził Paweł Szrot z Prawa i Sprawiedliwości w "Poranku Radia TOK FM". Poseł dodał, że zadziałał tu 'efekt Trumpa: ataki tylko go wzmocniły'.

Poseł Bosacki z KO skomentował, że za porażką Trzaskowskiego mogły stać spory w koalicji rządzącej, które przełożyły się na małą skuteczności większości sejmowej przy uchwalaniu ustaw. Według posła KO to wina 'ślamazarnej, niezbyt efektywnej, a na pewno nieefektownej pracy rządu'.

Jaka będzie prezydentura Nawrockiego? 'Może być oparta na dwóch przywilejach'

Dojdzie do obalenia rządu?

Goście Dominiki Wielowieyskiej w "Poranku Radia TOK FM" spierali się na temat tego, czy prezydent elekt zostanie arbitrem między stronami sporu, a nie stroną tego sporu. Paweł Szrot przypomniał deklarację Nawrockiego, że tam, gdzie chodzi o bezpieczeństwo i prestiż Polski, jest gotów współpracować 'również z tym fatalnym rządem'. - Będzie na pewno bardzo twardo realizował wszystkie prerogatywy prezydenta - zapewnił Szrot, komentując kwestię wyznaczania ambasadorów. Poseł PiS skandował również słowo 'konstytucja'.

Prowadząca "Poranek Radia TOK FM" Dominika Wielowieyska spytała Pawła Szrota, czy prezydent Karol Nawrocki będzie dążył do obalenia rządu Donalda Tuska?

- Jeśli jego działanie doprowadziłoby do dekompozycji tej koalicji, wywrócenia tego rządu i zastąpienia go jakimś innym, to bym kibicował takiemu rozwiązaniu - stwierdził poseł PiS zaznaczając, że 'jest wrogiem tego rządu'.

Paweł Szrot podzielił się radą, co mogło sprawić, że Karol Nawrocki przegrałby wybory. - Najlepszą rzeczą, którą Donald Tusk mógłby zrobić dla kampanii swojego kandydata to ogłoszenie, że poda się do dymisji w wypadku zwycięstwa Rafała Trzaskowskiego. Myślę, że to by nam narobiło dużych problemów - ocenił gość TOK FM.

Marcin Bosacki stwierdził, że minimalna przegrana powinna zmobilizować koalicję rządzącą. - Pan premier Tusk, co pokazują sondaże, jest dobrym premierem. Niestety, rząd w wielu aspektach nie dowozi, tak jak chcieliby tego nasi wyborcy - stwierdził poseł KO. - Nie ma tendencji, żeby kończyć pracę rządu. Potrzebna jest poprawa pracy, ale nie jej zakończenie - zapewnił gość TOK FM. I dodał, że 'rekonstrukcja to będzie test odpowiedzialności całej koalicji 15 października i jej przywódców'. Bosacki wskazał też, że zawiodła komunikacja sukcesów rządu.

Poseł PiS dziękuje politykom KO

Paweł Szrot w kontekście rekonstrukcji stwierdził, że spodziewa się wyrzucenia z rządu Sławomira Nitrasa, który jest jednym z 'autorów tego sukcesu, jakim była kampania Rafała Trzaskowskiego'.

- W tym miejscu chciałbym podziękować innym autorom tego sukcesu. Pani poseł Kinga Gajewska, pan poseł Witold Zembaczyński, pan poseł Przemysław Witek: te wszystkie osoby bardzo wspierały kampanię Karola Nawrockiego - ironizował poseł PiS. Marcin Bosacki z Koalicji Obywatelskiej określił tę wypowiedź jako 'szczeniacką drwinę' i zaznaczył, że czas teraz na 'współdziałanie'.

- Chodzi tylko o to, żeby ocalić skórę polityczną Donalda Tuska. Premier po tej klęsce powinien podać się do dymisji - odpowiedział Szrot.

Posłuchaj: