"To był błąd". Ustawa o związkach partnerskich powinna leżeć na "kupce hańby" prezydenta
Ustawy o związkach partnerskich brak
- To był błąd, że nie przyjmowaliśmy niektórych ustaw, tylko z obawy, że nie podpisze ich prezydent Andrzej Duda - mówił w TOK FM szef klubu parlamentarnego Polski 2050, poseł Paweł Śliz. Ta wypowiedź dotyczyła m.in ustawy o związkach partnerskich. Temat wraca przy okazji Parady Równości.
Parada Równości ulicami stolicy przechodzi od 2001 roku. Wśród kluczowych postulatów od początku istnienia Parady organizatorzy głoszą konieczność wprowadzenia związków partnerskich i równości małżeńskiej.
Braun do Sejmu już nie wejdzie. 'On się nam rozbisurmanił'
Ustawa powinna trafić na 'kupkę hańby' prezydenta
Prowadzący "Wywiad Polityczny" w TOK FM Maciej Kluczka przypomniał, że związki partnerskie były obietnicą koalicji rządzącej, ale prace nad ustawą trwały bardzo długo. Koalicja wyczekiwała również na prezydenturę Rafała Trzaskowskiego, przewidując, że prezydent Andrzej Duda nie podpisze tej ustawy.
- Prezydentem został Karol Nawrocki, a my nadal nie mamy ustawy - mówił poseł Polski 2050 Paweł Śliz. - To powinno się znaleźć w Sejmie, powinniśmy nad tym pracować. Jeśli prezydent tego nie podpisze, niech się buduje 'kupka hańby' prezydenta - dodał gość TOK FM.
Karol Nawrocki zapowiedział, że byłby skłonny rozmawiać o statusie osoby najbliższej, lecz nie o związkach partnerskich.
- Może trzeba porozmawiać z panem prezydentem elektem, pokazać mu argumenty - stwierdził rozmówca Macieja Kluczki.
Parada Równości rozpocznie się w Warszawie o godzinie 14:00.
Posłuchaj: