Będzie bojkot zaprzysiężenia Nawrockiego? "Prezydent niechciany"
Marszałek Sejmu wyznaczył na 6 sierpnia posiedzenie Zgromadzenia Narodowego, podczas którego Karol Nawrocki zostanie zaprzysiężony na prezydenta RP.
Nie wiadomo, czy na posiedzeniu pojawią się wszyscy parlamentarzyści KO. O bojkocie posiedzenia mówi się nie od dziś. Czy do niego dojdzie?
- Skłamałbym, gdybym powiedział, że takich głosów nie ma. Takie głosy słyszę - przyznał w rozmowie z reporterem TOK FM Maciejem Kluczką szef klubu KO Zbigniew Konwiński. Nie zdradził jednak tego, ilu parlamentarzystów zamierza zbojkotować zaprzysiężenie.
- Trudno jest uczestniczyć teraz w zgromadzeniu prezydenta niechcianego. Sama mam ochotę nie uczestniczyć w tym przedsięwzięciu. Czekam jeszcze na wyniki sprawdzenia prawie 300 komisji na zlecenie ministra sprawiedliwości - powiedziała posłanka Koalicji Obywatelskiej Elżbieta Anna Polak.
Jej kolega z poselskich ław Patryk Jaskulski przyznał, że 6 sierpnia będzie "przykrą datą". - Możliwe, że po prezydenturze pana Nawrockiego zatęsknimy za prezydenturą pana Dudy - stwierdził. Nie wykluczył jednak, że na zaprzysiężeniu się pojawi.
Zaprzysiężenie Karola Nawrockiego. "Są emocje"
Poseł Antoni Witczak przyznał, że w Koalicji Obywatelskiej cały czas "są emocje" dotyczące wyborów prezydenckich. - Nie kwestionujemy wyboru prezydenta, ale to, w jaki sposób ten wybór został zatwierdzony. Przez nielegalnie działającą izbę Sądu Najwyższego, politycznych nominatów, a nie niezależnych sędziów - podkreślił.
Nieobecność to jedynie gest polityczny, bez wpływu na samo zaprzysiężenie Nawrockiego. Jak takie zachowanie posłów KO oceniłby Marek Sawicki z PSL? - Jak głupotę. Naszym obowiązkiem jest uczestniczenie w ważnych wydarzeniach w Sejmie; w tym w głosowaniach, zaprzysiężeniu prezydenta, wysłuchaniu expose ministra spraw zagranicznych. To ważne wydarzenia, na których posłowie mają obowiązek, a czasami i przyjemność być - dodał. I zaznaczył, że dla niego "przyjemnym obowiązkiem" jest zaprzysiężenie każdego prezydenta RP.
Posłuchaj: