Nowy resort dla Polski 2050. Posłanka w TOK FM: Nasza pani od kultury
Aleksandra Leo typowana była na ministrę kultury. Sprawa nominacji wydawała się pewna. W "Poranku TOK FM" posłanka Polski 2050 Barbara Oliwiecka potwierdziła nawet, że Leo zostanie następczynią Hanny Wróblewskiej.
Gościni TOK FM powiedziała, że o stanowisku dla Leo dowiedziała się z mediów, zadzwoniła więc do posłanki i informację potwierdziła. - To nasza pani od kultury - zachwalala. Ostatecznie okazało się, że Leo ministrą nie została.
Trwa 'przebudzanie' drużyny Brauna. 'Teraz to ja się pośmiejń'
Dlaczego właśnie Polska 2050 powinna zająć się rządzeniem w resorcie kultury? - Na stole pewnie leżały różne opcje, ale faktycznie mamy dobrych specjalistów z tego obszaru: Aleksandra Leo, nasz obecna wiceministra Marta Cienkowska (to ona została ostatecznie szefową resortu kultury - red.). Jest dobrze, kiedy dany koalicjant ma cały resort, odpowiedzialność - mówiła rozmówczyni Macieja Glogowskiego.
Polityczka stwierdziła, żer jej partia docenia kulturę, a resort ma też w swoich kompetencjach m.in. media. Jak dodała, niebawem będzie procedowana ustawa dotycząca mediów publicznych. - Wiem, że posłanka Aleksandra Leo mocno walczyła o to, żeby prace nad mediami publicznymi przyspieszyć, odpolitycznić je, zmienić ich finansowanie. Zresztą razem powołaliśmy zespół do spraw mediów publicznych, więc ona tym tematem żyje, zna się - zachwalała nową ministrę kultury.
Posłuchaj całej rozmowy Macieja Glogowskiego z Barbarą Oliwiecką: