,
Obserwuj
Kultura

"Mężczyźni mają przechlapane". Tomasz Makowiecki o nowej płycie, ojcostwie i męskości

Kamil Śmiałkowski
2 min. czytania
01.04.2024 11:10
- Uważam, że facetom w dzisiejszych czasach jest bardzo trudno - powiedział Tomasz Makowiecki w audycji "Między słowami". Piosenkarz w rozmowie z Kamilem Wróblewskim analizował swoją najnowszą płytę "Bajlando" oraz problemy, z którymi współcześnie borykają się mężczyźni.
|
|
fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Wyborcza.pl

Po dekadzie przerwy płytą "Bajlando" wrócił na rynek Tomasz Makowiecki. Piosenkarz i muzyk swoją karierę rozpoczął w pierwszej edycji programu "Idol" w 2002 r. - W tym, co ja robię jest dużo przypadkowości - Makowiecki opowiadał Kamilowi Wróblewskiemu. Chociaż jak zauważył, w ostatecznej wersji płyta jest zamkniętą, logiczną całością.

Nieco inny pop

Album Makowieckiego gotowy był już w czerwcu, akurat na jego 40 urodziny, utknął jednak w wydawniczej kolejce. Premierę przełożono na koniec roku, ale i ten termin został zmieniony. Ostatecznie wydawca namówił muzyka na luty, by mieć czas na więcej działań promocyjnych. Makowiecki przyznał, że pierwsze reakcje od słuchaczy są "mocno pozytywne" i przeważają opinię, że warto było tyle czekać na nowy materiał.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

- Ja swoją twórczość nazywam i szufladkuję jako pop, chociaż wiem, że ten pop w dzisiejszych czasach wygląda nieco inaczej - powiedział muzyk. Jego zdaniem bieżącą estetykę w dużej mierze narzucają nam komercyjne rozgłośnie radiowe. Wspólnie z autorem audycji - Kamilem Wróblewskim artysta przeanalizował zarówno swój proces twórczy, jak i większość utworów z nowej płyty. Makowiecki opowiadał, jak osobiste doświadczenia i nastroje tłumaczył, przekazywał autorom tekstów do piosenek na płycie (są wśród nich Wojciech Waglewski czy Kuba Wandachowicz).

Męski punkt widzenia

Rozmowa o metaforach, które można odnaleźć na płycie "Bajlando", z czasem zeszła na współczesne pojmowanie męskości. - Uważam, że facetom w dzisiejszych czasach jest bardzo trudno - powiedział Makowiecki. Zastrzegł przy tym, że wcale nie chodzi mu o umniejszanie problemów kobiet, ale męskie problemy czy kompleksy są czasem równie trudne. - Mężczyźni statystycznie popełniają dużo więcej samobójstw niż kobiety - zauważył.

Aktor musi myśleć jak jego postać, musi ją zrozumieć. Jakubik o problemach z bohaterem 'Informacji zwrotnej'

Muzyk poruszył temat, który dotyka go osobiście. - Jako ojciec muszę powiedzieć, że mężczyźni mają przechlapane przy takich sytuacjach, kiedy dochodzi do rozpadu rodziny - przekonywał. Makowiecki jest ojcem dwojga dzieci z piosenkarką Reni Jusis. Ich małżeństwo po 11 latach rozpadło się w 2019 r. Artysta stwierdził, że polskie prawo jest tak skonstruowane, jakbyśmy wciąż mieli lata 60. XX wieku. - A dzisiaj naprawdę wielu, wielu mężczyzn chce brać czynny udział w wychowywaniu dzieci, w byciu ojcami i bardzo często ta władza kobiet i chęć zemsty krzywdzi tych facetów - wyznał w rozmowie.

Po dłuższym zastanowieniu muzyk wygłosił swoisty apel, stwierdził, że to istotne, żeby nie walczyć dziećmi z tymi facetami, którzy są ojcami. - Bardzo często to jest taka ostateczna broń kobiet wobec mężczyzn, która jest jakimś wynikiem słabości - podsumował skomplikowaną sytuację niejednej rodziny.