Ile zapłacimy za paliwo w długi czerwcowy weekend? "Benzyny droższe o 50 proc. w stosunku do zeszłego roku"

Po serii gwałtownych podwyżek cen paliw, teraz czeka nas chwilowa stabilizacja. Eksperci prognozują, że w nadchodzących dniach ceny na stacjach benzynowych nie będą już zmieniać się tak szybko. To ważne, bo przed nami długi, czerwcowy weekend.
Zobacz wideo

Przynajmniej na ten moment, kierowcy najgorsze mają już za sobą. Urszula Cieślak z biura analitycznego Reflex przekonuje, że sytuacja na rynku benzyn trochę się uspokoiła.

- Ale to też nie oznacza, że już mamy spokój na dłużej. Zwłaszcza, że złoty traci na wartości. To niestety nie działa pozytywnie na ceny paliw na rynku krajowym - podkreśliła ekspertka. 

Miejscami ceny paliw mogą się jeszcze wahać w granicach kilkunastu, ale już nie kilkudziesięciu groszy na litrze. I tak powinno pozostać do długiego weekendu.

Weekendu, o którym już wiemy, że będzie rekordowo drogi:

- Porównując sytuację do tego, co mieliśmy w czerwcu ubiegłego roku, to benzyny są droższe o ponad 50 procent, olej napędowy o okoo 47 procent. W przypadku autogazu ceny są wyższe o 56 procent - zaznaczyła Cieślak. 

Przeciwko tak wysokim cenom, część kierowców chce w sobotę po południu protestować na stacjach Orlenu - w blisko dwustu lokalizacjach w całym kraju.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM