Obniżka stóp procentowych po wakacjach? Prof. Tyrowicz z RPP ostrzega. "Już sama dyskusja o tym szkodzi"
W lipcu Adam Glapiński, prezes NBP, poinformował, że Rada Polityki Pieniężnej na zakończonym w czwartek posiedzeniu podjęła decyzję o zakończeniu cyklu podwyżek stóp procentowych. - Jeśli będzie inflacja jednocyfrowa, to możliwa jest we wrześniu obniżka stóp procentowych o 0,25 pkt. proc. - zapowiedział prezes Narodowego Banku Polskiego.
Najpewniej ta decyzja nie była jednogłośna, bo członkini RPP prof. Joanna Tyrowicz mówiła w TOK FM, że stopy procentowe w Polsce ciągle są na "niewystarczającym poziomie". Ekonomistka tłumaczyła, że nadal pozostaje zwolenniczką podnoszenia stóp, a ich przedwczesne obniżenie tylko wydłuży walkę z inflacją.
Prof. Tyrowicz przekonywała w magazynie "EKG" w TOK FM, że już sama dyskusja na temat potencjalnych obniżek stóp jest szkodliwa dla gospodarki. - Ja w mojej funkcji nie chcę o tym rozmawiać, bo w moim głębokim przekonaniu szkodzimy w ten sposób gospodarce, ponieważ oddalamy się od stabilności gospodarczej, którą powinniśmy zapewnić Polakom - wskazała gościni Tomasza Setty.
Cel inflacyjny - czyli wspomniane 2,5 procent, do których powinniśmy dążyć - odsuwa się od nas z każdą prognozą, przygotowaną nawet przez NBP. - Materiały analityczne NBP wskazują, że polityka pieniężna w Polsce jest niewystarczająco restrykcyjna - dodała prof. Tyrowicz. Podwyżka stóp jesienią wydaje się jednak prawdopodobna. Część ekonomistów, pierwszej od lat obniżki, spodziewa się już na wrześniowym posiedzeniu RPP.