"Minister uderza w lekarzy POZ i pacjentów". Porozumienie Zielonogórskie rezygnuje ze współpracy z rządem

Po tym, jak 13 z 17 członków Rady Medycznej odmówiło współpracy, lekarze z Porozumienia Zielonogórskiego zrezygnowali z udziału w pracach zespołu do spraw zmian w podstawowej opiece zdrowotnej. Minister Zdrowia powołał zespół w lipcu 2021 roku, by usprawnić działanie POZ-ów.
Zobacz wideo

W czwartek Porozumienie Zielonogórskie wydało komunikat, w którym poinformowało, że rezygnuje z udziału w pracach powołanego przez ministra zdrowia zespołu ds. zmian w podstawowej opiece zdrowotnej. Lekarze napisali, że ich rola w pracach zespołu jest "wyłącznie fasadowa".

"Minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiada początek końca pandemii. 'Apogeum piątej fali już za nami' - mówi, nie licząc się ze zdaniem ekspertów, którzy przypominają, że teraz codziennie z powodu COVID-19 umiera ponad 300 osób w Polsce!" - czytamy w komunikacie.

Podkreślili, że minister "nie liczy się także ze zdaniem Federacji Porozumienie Zielonogórskie i podejmuje decyzje uderzające bezpośrednio w lekarzy POZ i pacjentów". Wobec tego podjęli decyzję o zakończeniu współpracy.

"Rezygnujemy z udziału w pracach zespołu ds. zmian w podstawowej opiece zdrowotnej. Zespół został powołany zarządzeniem ministra zdrowia z 8 lipca 2021 r., ale mimo że działa już siedem miesięcy, jego rola jest wyłącznie fasadowa, a wdrażanie pilnie potrzebnych rozwiązań rekomendowanych przez zespół jest przeciągane w czasie" - stwierdził cytowany w komunikacie prezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie Jacek Krajewski.

- W pracach komisji, która miała być głosem praktyków, głos lekarzy się nie liczy - podkreślała w TOK FM Joanna Szeląg, specjalistka medycyny rodzinnej, ekspertka Porozumienia Zielonogórskiego.

Federacja Porozumienie Zielonogórskie wskazała także w komunikacie, że z pominięciem zespołu wdrażane są rozwiązania dotyczące podstawowej opieki zdrowotnej. "Podjęte w ostatnim czasie decyzje w postaci rozporządzeń zdaniem Federacji PZ niekorzystnie wpływają na i tak bardzo trudną sytuację pacjentów, świadczeniodawców oraz na funkcjonowanie POZ" - napisali lekarze.

Chodzi o rozporządzenia wydane pod koniec stycznia 2022 r. - jedno z nich zakłada, że lekarze mają obowiązek przebadania każdego pacjenta zakażonego koronawirusem, który ukończył 60. rok życia bez względu na objawy. Ten zapis nie był konsultowany i zdaniem lekarzy nie ma uzasadnienia medycznego.

Drugie rozporządzenie dotyczy ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej. "Minister zdrowia podpisał je wbrew rekomendacji, którą zespół wyraził uchwałą. To przeważyło. Stąd decyzja o rezygnacji z udziału w pracach nad zmianami w podstawowej opiece zdrowotnej" - wskazano w komunikacie.

"Nasz zespół miał pełnić funkcję doradczą, a jest ignorowany. Inaczej pojmowaliśmy jego rolę, gdy wyrażaliśmy wolę uczestnictwa w jego pracach. Stąd decyzja o rezygnacji" - wyjaśnia prezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie Jacek Krajewski.

Jednocześnie zarząd Federacji informuje, że 9 lutego 2022 r. weszło w życie rozporządzenie MZ w sprawie zmiany ogólnych warunków umów (OWU), które przewiduje, że zmiany zarządzeń prezesa NFZ będą automatycznie wiązać świadczeniodawców POZ bez konieczności aneksowania ich umów za zgodą obu stron. Eksperci podkreślają, że zapisy te nie są akceptowane i zostały wprowadzone bez zgody świadczeniodawców z Federacji Porozumienie Zielonogórskie.

DOSTĘP PREMIUM