Kot Gacek ze Szczecina zaskoczył nową figurą. "Poznajecie mnie?"
Gacek jest świetnie znany - w Szczecinie, ale nie tylko. Przez lata był kotem wolno żyjącym. Miał swoją budkę przy ulicy Kaszubskiej, z której długo nie chciał się wyprowadzać. Próby podejmowano, ale Gacek i tak wracał na swoje miejsce. W mieście stał się tak popularny, że trafił do listy największych atrakcji Szczecina w Google - zaraz obok Wałów Chrobrego, filharmonii czy Zamku Książąt Pomorskich.
O Gacku wielokrotnie rozpisywały się zarówno polskie, jak i zagraniczne media. Pisaliśmy o nim również my - kilka miesięcy temu, gdy okazało się, że zwierzak ma kłopoty ze zdrowiem. Gacek - chętnie dokarmiany przez mieszkańców i turystów - roztył się. Ważył ponad 10 kilogramów. Lekarz opiekujący się czworonogiem uznał, że to zdecydowanie za dużo jak na kotka i kazał zrzucić około 4-5 kilogramów.
Nowe życie
Gacek trafił do Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Szczecinie. Wolontariusze znaleźli mu dom - najpierw tymczasowy, a potem już stały. Niedawno udostępnili zdjęcia, na których Gacek jest nie do poznania.
'Poznajecie mnie jeszcze? Bo do matki mojej Gackowej przyszła ostatnio znajoma, patrzy na mnie i mówi, że ja to nie ja. (…) Jestem fit i dobrze mi z tym. Biegam po schodach, wskakuję na blaty...' - 'pochwalił się' w mediach społecznościowych dobrze znany szczecinianom kot.
Zdjęcia "nowego" Gacka wywołały lawinę pozytywnych komentarzy. Przy okazji wolontariusze TOZ apelują o wsparcie zbiórki na karmę dla kotów wolno żyjących w Szczecinie.