,
Obserwuj
Zachodniopomorskie

Radny chciał oddać bilety na koncert, a wywołał burzę. "Elitarny obciach"

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl
2 min. czytania
16.01.2026 13:30

Gdy szczeciński radny Piotr Kęsik z prezydenckiego klubu "OK Polska" opublikował w sieci zdjęcie biletów na "Koncert Prezydencki", nie spodziewał się, że wywoła to lokalną burzę. Chodzi o cenę biletu - niemal cztery razy niższą niż ta dla "zwykłych" mieszkańców. Sprawę opisała Interia.

fot. Albin Marciniak - East News/Facebook.com
  • Radny Piotr Kęsik zrezygnował z udziału w Koncercie Prezydenckim i oddał swoje bilety, co zwróciło uwagę mediów i mieszkańców;
  • Aktywistę oburzyła różnica w cenie - bilety dla lokalnych polityków kosztowały 35 zł, podczas gdy w kasie 120 zł;
  • Miasto wykupiło 900 wejściówek za ponad 30 tys. zł. Prezydent Szczecina wskazał, że to forma podziękowania dla współpracujących osób.

"Koncert Prezydencki" to coroczne wydarzenie organizowane w Filharmonii w Szczecinie. W tym roku - w dniach 9-11 stycznia - orkiestra wykonała utwory Johanna Straussa (syna), a wydarzenie prowadził Artur Andrus.

Piotr Kęsik - radny z prezydenckiego klubu "OK Polska" zrezygnował z udziału w koncercie, a bilety postanowił oddać. "Uwaga, przekażę komuś kto wykorzysta dwa bilety na dzisiejszy Koncert prezydencki w Filharmoni" - poinformował na swoim profilu na Facebooku, dołączając zdjęcie dwóch wejściówek.

Aktywista Arkadiusz Lisiński zwrócił uwagę na umieszczoną na "biletach specjalnych" cenę - 35 zł. Jak wskazał, w kasach ten sam bilet można kupić aż za 120 zł i jest to cena ulgowa. "Elitarny obciach samorządowy 2050" - skomentował aktywista (Kęsik jest związany z Polską 2050).

Do sprawy odniósł się także lokalny polityk Konfederacji Rafał Kubowicz, który wystąpił do prezydenta Szczecina Piotra Krzystka z pytaniami m.in. o to, "komu Urząd Miasta przekazał bilety" oraz "z jakiego paragrafu budżetowego pokryto różnicę między ceną rynkową biletu a ceną zakupu przez miasto". Chodzi o umowę, w ramach której miasto kupiło od własnej instytucji kultury 900 biletów za ponad 30 tys. zł na koncerty 10 i 11 stycznia.

"Zwyczajowo Prezydent Miasta zaprasza na Koncert Prezydencki' swoich gości, przedstawicieli instytucji, środowisk kultury, partnerów miasta oraz osoby zaangażowane w życie społeczne" - przekazała rzeczniczka Filharmonii w Szczecinie Katarzyna Plater-Zyberk cytowana przez Interię. Jak dodała, miasto "rozdysponowuje bilety we własnym zakresie", a filharmonia "nie decyduje o liście gości ani kryteriach ich zapraszania".

Redakcja poleca

Radni płacą mniej. "Forma podziękowania"

Prezydent Szczecina Piotr Krzystek tłumaczył w Radiu Szczecin, że rozdanie biletów to "forma podziękowania za wspólne działanie". "To są sponsorzy imprez miejskich, przedstawiciele różnych instytucji, a także radni i przedstawiciele służb. Po prostu działamy ze sobą" - powiedział.

Radna Wiktoria Rogaczewska, przewodnicząca Komisji ds. Kultury w Radzie Miasta, oceniła, że to w jakiej cenie są bilety "nie ma większego znaczenia", ponieważ "Miasto Szczecin zapłaciło podmiotowi, którego jest właścicielem". Jednocześnie zapowiedziała możliwe zmiany w przyszłości. "Miasto Szczecin powinno przeznaczyć mniej wejściówek dla zaproszonych gości, a więcej biletów udostępnić do sprzedaży kasowej" - przyznała.

Posłuchaj:

Źródło: Interia