,
Obserwuj
Zachodniopomorskie

Atak na lekarkę w Koszalinie. 45-latek miał przy sobie nóż

2 min. czytania
04.06.2025 15:03
45-latek zaatakował psychiatrę w jej prywatnym gabinecie lekarskim. Lekarka trafiła do szpitala. Ma obrażenia twarzy i złamane palce u ręki - przekazała w środę PAP oficer prasowa koszalińskiej policji nadkom. Monika Kosiec.
|
|
fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Wyborcza.pl
  • 45-letni mężczyzna zaatakował psychiatrę w jej gabinecie w Koszalinie, powodując u niej obrażenia twarzy i złamania palców – trafiła do szpitala;
  • Napastnik miał przy sobie nóż (nieużyty) i twierdził, że lekarka kilka lat temu przepisała mu niewłaściwe leki;
  • Sprawca został zatrzymany i przewieziony do szpitala psychiatrycznego; grożą mu zarzuty napaści, uszkodzenia ciała, zniszczenia mienia oraz ewentualnie gróźb w mediach społecznościowych.

 

Mieszkaniec Koszalina zaatakował lekarkę w gabinecie. Bo 'przepisała mu złe leki'

Mieszkaniec Koszalina we wtorek wszedł do gabinetu 63-letniej psychiatry i zaczął ją okładać rękami po całym ciele, rzucać w nią sprzętem komputerowym, krzesłem. Jak podała nadkom. Kosiec. miał przy sobie nóż, którego nie użył.

"Mężczyzna miał twierdzić, że lekarka kiedyś, kilka lat temu, przepisała mu złe leki" - poinformowała policjantka.

Wołanie o pomoc lekarki usłyszał pacjent, czekający w korytarzu na wizytę. To on pierwszy zadzwonił na policję. Podał rysopis agresora. Na policję zadzwonili też ludzie z zaparkowanych w pobliżu aut.

Widzieli jak mężczyzna wybiegł z gabinetu. Potrącił przy tym oczekującego na wizytę pacjenta.

45-latek trafił do szpitala psychiatrycznego

"45-latek został zatrzymany przez patrol tuż po zdarzeniu. To mieszkaniec Koszalina. Był trzeźwy. Ze względu na jego zachowanie został przewieziony do szpitala psychiatrycznego na badania. Jest dozorowany. Czekamy na opinię lekarzy. Kompletujemy materiał dowodowy, który przekażemy prokuraturze" - przekazała policjantka.

'To efekt szczucia, często z Bogiem na ustach'. Lekarz o śmiertelnym ataku nożownika w Krakowie

Wstępne ustalenia wskazują na to, że mężczyźnie stawiane będą zarzuty napaści na funkcjonariusza publicznego, uszkodzenia ciała i zniszczenia mienia. - Będziemy też sprawdzać wątek dotyczący gróźb w mediach społecznościowych, których miał dopuścić się 45-latek - dodała nadkom. Kosiec.

Lekarka trafiła do szpitala. Ma obrażenia twarzy, złamane palce dłoni.

Posłuchaj: