Gwałt na 11-letniej dziewczynce w Słupsku. Zatrzymano podejrzanego. "Twierdzi, że nie pamięta"
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku Paweł Wnuk powiedział PAP, że ze względu na dobro prowadzonego śledztwa, nie może mówić o okolicznościach zdarzenia, ani informować o szczegółach ustaleń w prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową w Słupsku śledztwie. Przekazał, że mężczyzna, który miał dopuścić się zbrodni na 11-letniej pokrzywdzonej, został zatrzymany i usłyszał zarzut zgwałcenia wobec małoletniej poniżej lat 15., za co grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 5 albo kara dożywocia.
- Podejrzany, co do zasady, przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu. Twierdzi, że nie pamięta jego przebiegu, bo był pod wpływem środków odurzających - powiedział prok. Wnuk.
Tutaj przeraźająca historia ma 'twarz' sympatycznego człowieka. 'Miło się rozmawia'
Sąd Rejonowy w Słupsku przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>