Tragedia na warszawskim Ursynowie. 86-letni kierowca parkował, przygniótł pieszego
Policja dostała zgłoszenie o wypadku na ulicy Dębowskiego tuż przed godziną 18.00.
- Kierujący busem marki Volkswagen Crafter z nieustalonych przyczyn stracił kontrolę nad pojazdem, w trakcie manewru parkowania, przejechał przez miejsce do parkowania i gwałtownie wjechał na chodnik. Niestety, w tym samym momencie przechodził nim 75-letni mężczyzna, który został przygnieciony przez pojazd i zmarł na miejscu - poinformował PAP podkom. Jacek Wiśniewski z Komendy Stołecznej Policji.
Podkomisarz dodał, że kierowca busa był trzeźwy.
Sebastian M. w chwili wypadku na A1 nie był sam. Jest decyzja ws. adwokata z Łodzi
Wypadek na warszawskim Ursynowie. Kierowca się pomylił?
W mediach podano, że prawdopodobną przyczyną wypadku było to, iż mężczyzna pomylił pedał hamulca z pedałem gazu. Policjant stwierdził, że nie może potwierdzić tej informacji, gdyż policyjna ekipa wciąż pracuje na miejscu zdarzenia. Dlaczego doszło do wypadku ze skutkiem śmiertelnym, wciąż jest przedmiotem ustaleń policjantów. Ustalane będzie także to, czy podeszły wiek kierującego pojazdem mógł mieć wpływ na jego percepcję i koordynację.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>