,
Obserwuj
Mazowieckie

Aktywistka "Babcia Kasia" skazana. Wdała się w awanturę z wolontariuszem

2 min. czytania
27.11.2024 12:49
Aktywistka Katarzyna A. szerzej znana jako Babcia Kasia została uznana winną fizycznego ataku na wolontariusza Fundacji Pro-Prawo do Życia - podała we wtorek "Rzeczpospolita".
|
|
fot. Adam Stępień / Agencja Wyborcza.pl

Zdarzenie, które było przyczyną sądowego sporu, miało miejsce 1 maja 2022 roku podczas pikiety antyaborcyjnej Fundacji Pro-Prawo do Życia w Warszawie (woj. mazowieckie).

Wówczas 65-letnia aktywistka Katarzyna A., od lat biorąca udział w protestach na rzecz obrony demokracji, walki o prawa kobiet i osób LGBT+ oraz ochrony klimatu, wdała się w kłótnię z jednym z wolontariuszy Fundacji Pro-Prawo do Życia, uderzyła go pięścią w klatkę piersiową i brzuch oraz ugryzła go w rękę. Na miejsce wezwano pogotowie.

Prywatny akt oskarżenia przeciw 'Babci Kasi' złożył w imieniu poszkodowanego mężczyzny Instytut Ordo Iuris. Jak z niego wynikało, wolontariusz doznał stłuczeń i zasinień, co przyczyniło się do rozstroju zdrowia trwającego nie dłużej niż siedem dni.

Zapadł wyrok w sprawie Janusza Palikota

Cały incydent z maja 2022 roku został nagrany, a wideo posłużyło za dowód w sądzie. Po kilku rozprawach proces zakończył się wyrokiem skazującym.

Sąd skazał 'Babcię Kasię'. Ograniczenie wolności i prace społeczne

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia skazał aktywistkę Katarzynę A. na 10 miesięcy ograniczenia wolności i nałożył obowiązek wykonania 30 godzin nieodpłatnej pracy społecznej miesięcznie. Dodatkowo wyrok wymaga od 'Babci Kasi' zapłacenia 3 tys. zł nawiązki na rzecz pokrzywdzonego oraz pokrycia kosztów sądowych, co w sumie przekracza 5 tys. zł. Aktywistka ma prawo odwołania się od wyroku.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>