,
Obserwuj
Mazowieckie

Tragedia na UW. Rzecznik MSWiA oburzony zachowaniem świadków. "Kręcili sobie filmy"

2 min. czytania
08.05.2025 15:50
Rzecznik ministra spraw wewnętrznych i administracji Jacek Dobrzyński zauważył w czwartek, że część świadków ataku na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego zamiast interweniować, kręciła filmy. Podkreślił, że najbardziej niepokojące jest, że mało kto chciał pomóc.
|
|
fot. Agencja Wyborcza.pl
  • Rzecznik MSWiA Jacek Dobrzyński skrytykował bierną postawę świadków zabójstwa na kampusie UW, którzy - jak wskazał - zamiast pomagać, nagrywali zdarzenie telefonami;
  • Dobrzyński zdementował pogłoski o tym, że celem ataku 22-letniego sprawcy był minister sprawiedliwości Adam Bodnar;
  • W wyniku ataku zginęła 53-letnia portierka, a ciężko ranny został pracownik uczelni. Sprawca został zatrzymany dzięki interwencji SOP, która była obecna na miejscu.

- Masę osób, które były świadkami tego zdarzenia, nie podejmowało interwencji, wręcz odnotowaliśmy też takie dziwne zachowania, że część osób kręciła sobie filmy, nagrywając całe zdarzenia - powiedział Dobrzyński. Podkreślił, że jest chyba najbardziej przerażające i niepokojące to, że mało kto chciał pomóc.

Przekazał również, że po zdarzeniu, w sieci pojawiły się fake newsy. - Ktoś próbował społeczeństwu wmówić, że (sprawca) to nie jest obywatel polski, więc podkreślam, że już wiadomo, że jest to obywatel polski od urodzenia - wyjaśnił Dobrzyński. - To jest młody człowiek, 22-letni - dodał.

Zabójstwo na UW. Poruszające słowa rektora: Uniwersytet przeżywa tę tragedię potrójnie

To była próba zamachu na Adama Bodnara? Stanowcza odpowiedź Dobrzyńskiego 

Odniósł się też do spekulacji, że mogła to być próba zamachu na przebywającego w tym czasie na terenie Uniwersytetu Warszawskiego ministra sprawiedliwości Adama Bodnara. - Dementuję to. Minister Bodnar był bezpieczny w zupełnie innym miejscu na tej samej uczelni - podkreślił Dobrzyński.

Wyjaśnił, że gdy do Służby Ochrony Państwa dotarły informacje o tym zdarzeniu, minister sprawiedliwości - zgodnie z procedurami przyjętymi przez SOP - został natychmiast ewakuowany.

Przekazał, że szef ochrony ministra udzielił pomocy służbie ochronnej Uniwersytetu, pomógł im m.in. w obezwładnieniu mężczyzny, w jego zatrzymaniu i przekazaniu policji.

Zabójstwo na campusie UW. Nie żyje portierka, strażnik został ciężko ranny

W środę 22-letni student wydziału prawa UW zaatakował siekierą 53-letnią portierkę, która zamykała drzwi do Audytorium Maximum. Kobieta nie przeżyła ataku i zmarła na miejscu.

Na pomoc kobiecie ruszył 39-letni pracownik Straży UW, któremu napastnik również zadał dotkliwe rany. Mężczyzna w stanie ciężkim trafił do szpitala. W czwartek jego stan się polepszył. Jego życiu nic nie zagraża.

Tragedia na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego. Prezydent zabrał głos

Sprawca został zatrzymany. W interwencji pomógł obecny na miejscu funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa. SOP była na terenie kampusu, gdyż w innym miejscu na wykładzie akademickim był minister sprawiedliwości Adam Bodnar.

W czwartek warszawska prokuratura okręgowa wszczęła śledztwo w tej sprawie.

Posłuchaj: