Nie żyje policjant raniony w głowę przez Maksymiliana F.
Do postrzelenia przez Maksymiliana F. dwóch policjantów doszło w miniony piątek we Wrocławiu. Obaj 47-letni funkcjonariusze zostali ranni w głowę.
Nowe fakty ws. Maksymiliana F. Policja zabrała głos w sprawie kajdanek
W sobotę wieczorem Maksymilian F. usłyszał zarzuty usiłowania zabójstwa dwóch policjantów, kwalifikowane z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 148 § 3 kk. Czyny te zagrożone są karą dożywotniego pozbawienia wolności. Śmierć jednego z rannych policjantów może zmienić kwalifikację czynu, za który mężczyzna będzie sądzony.
Maksymilian F. od sobotniego poranka jest w rękach policji. Wcześniej był poszukiwany listem gończym, miał odbyć karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności za oszustwo. W piątek wieczorem rozpoznał go patrol policji. Został zatrzymany przy ul. Sudenckiej. Gdy dwaj funkcjonariusze przewozili Maksymiliana F., ten strzelił do nich z pistoletu.