,
Obserwuj
Świętokrzyskie

W Kielcach zaskoczenie po decyzji Andrzeja Szejny. "Nikt nas nie uprzedzał"

2 min. czytania
31.03.2025 13:21
Na wniosek szefa świętokrzyskiej Nowej Lewicy Andrzeja Szejny rozwiązane zostały miejskie struktury ugrupowania w Kielcach. - Jesteśmy bardzo zaskoczeni tą decyzją, bo nikt nas wcześniej o niej nie uprzedzał - mówił na konferencji prasowej dotychczasowy szef kieleckiej Nowej Lewicy Marcin Chłodnicki.
|
|
fot. Paweł Małecki / Agencja Wyborcza.pl
  • Na wniosek Andrzeja Szejny rozwiązano miejskie struktury Nowej Lewicy w Kielcach. Ta decyzja zaskoczyła dotychczasowego szefa ugrupowania w tym mieście Marcin Chłodnickiego. Jak twierdzi, nie został wcześniej poinformowany o decyzji;
  • Chłodnicki zapowiedział dwa wnioski: o ponowne zwołanie Rady Wojewódzkiej w normalnym trybie oraz o powołanie nowej miejskiej organizacji Lewicy w Kielcach;
  • O Andrzeju Szejnie ostatnio było głośno w kontekście jego problemów z alkoholem i postępowaniu prokuratorskim w sprawie nieprawidłowości przy rozliczaniu tzw. kilometrówek.

Nowa Lewica w Kielcach rozwiązana. Co dalej?

Decyzje o rozwiązaniu miejskich struktur ugrupowania podjęła w sobotę Rada Wojewódzka Nowej Lewicy w głosowaniu online. Chłodnicki potwierdził podczas niedzielnej konferencji prasowej, że wniosek w tej sprawie złożył przewodniczący świętokrzyskich struktur ugrupowania Andrzej Szejna.

- Jesteśmy bardzo zaskoczeni tą decyzją, bo nikt nas wcześniej o niej nie uprzedzał. Nie znamy jej uzasadnienia i nie wiemy tak naprawdę, dlaczego to wszystko się wydarzyło. Nie udało mi się skontaktować ani z Andrzejem Szejną, ani z sekretarzem Rady Wojewódzkiej (Jackiem Skórskim - PAP), aby dowiedzieć się czegoś więcej na ten temat - mówił Chłodnicki.

Podczas konferencji dotychczasowy szef struktur miejskich Nowej Lewicy przedstawił dwa wnioski kieleckich działaczy ugrupowania. Pierwszy z nich dotyczy zwołania Rady Wojewódzkiej Nowej Lewicy w "normalnym, statutowym trybie".

- Dlatego, że głosowania odbyło się w trybie zdalnym, na maila. W związku z tym nie było możliwości przeprowadzenia dyskusji na temat przeprowadzonej przez kolegę Andrzeja uchwały. Nie było możliwości odniesienia się do ewentualnych uzasadnień. Chcemy, aby to odbyło się jeszcze raz - zaznaczył Chłodnicki. Dodał, że drugim wniosek dotyczy powołania w Kielcach miejskiej organizacji ugrupowania. - Jest tutaj nadal grupa ludzi, osób skupionych wokół wartości lewicowych, chcących działać. Uważam, że nic nie stoi na przeszkodzie, żeby taką organizację z tego składu powołać - powiedział działacz Nowej Lewicy.

W co gra Duda? Szacki o 'nieoficjalnym spotkaniu'. 'Prezydent tylko się uśmiechnął'

Z Andrzejem Szejną nie udało się PAP skontaktować. W rozmowie z Radiem Kielce Szejna zapowiedział, że przyczyny rozwiązania kieleckiej Nowej Lewicy wyjaśni w poniedziałek.

Tego dnia - jak podała 'Gazeta Wyborcza' - polityk ma wytłumaczyć się ze sprawy przed władzami województwa świętokrzyskiego.

Kontrowersje wokół Andrzeja Szejny

W ostatnich tygodniach media informowały o problemach Szejny z alkoholem oraz prokuratorskim postępowaniu w sprawie nieprawidłowości przy rozliczaniu tzw. kilometrówek. We wtorek wiceminister odniósł się do zarzutów w krótkim oświadczeniu, informując, że "zmierzył się z problemem nadużywania alkoholu" i odzyskał kontrolę nad zdrowiem. Zapewnił również o prawidłowym rozliczaniu tzw. kilometrówek.

W tym samym dniu premier Donald Tusk poprosił ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego o urlopowanie wiceszefa MSZ i wyjaśnienie sprawy. Od wtorku Szejna przebywa na urlopie.

Posłuchaj: