Co dalej z cenami za prąd? Prezeska URE o możliwych scenariuszach
Wszystko wskazuje na to, że ceny prądu powinny w przyszłości spadać. W "Magazynie EKG" w Radiu TOK FM mówiła o tym Renata Mroczek, szefowa Urzędu Regulacji Energetyki.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czy rachunki za prąd spadną?
- Jak wysokie ceny za prąd płacimy obecnie?
Renata Mroczek, prezeska Urzędu Regulacji Energetyki, mówiła w TOK FM w rozmowie z Tomaszem Settą, że obecnie płacimy niższe rachunki za prąd. Według niej "ceny powinny spadać", zaznaczyła jednak, że takie długoterminowe prognozy są zawsze obarczone pewnym ryzykiem.
- Ostatnie lata pokazały nam, że mało możemy przewidzieć, a dużo może nas zaskoczyć. Ale rzeczywiście, jeżeli sytuacja kształtowałaby się w taki sposób jak ostatnio, to one powinny spadać - dodała.
Zwróciła uwagę, że "już dzisiaj płacimy mniej niż rok temu". - Oczywiście w związku z mrożeniem cen nie widzieliśmy tego, bo płaciliśmy ustaloną maksymalną cenę 500 zł. Ale w taryfach ceny były zatwierdzone na poziomie ponad 700 zł i to faktycznie płaciliśmy, tylko jedno szło z naszej kieszeni bezpośrednio, a drugie z kieszeni poprzez budżet państwa, z naszych podatków - podkreśliła. - Nie wszystko widzieliśmy na naszym rachunku - dodała.
Oceniła jednak, że "ceny spadły przez rok w zatwierdzanych taryfach o jedną piątą i to jest dużo". - Dziś płacimy trochę mniej niż w grudniu (...) i ta tendencja powinna się utrzymać - wskazała.
Przez ostatnie lata rząd mroził ceny energii elektrycznej. Teraz już tego nie robi, a taryfy na prąd - zatwierdzone przez szefową URE - są nieznacznie niższe od zamrożonych stawek.
Źródło: TOK FM, Fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News