Co jest tańsze, a co droższe? GUS podał dane o inflacji
Inflacja w listopadzie wyniosła 2,5 proc. w skali roku - poinformował Główny Urząd Statystyczny. To spadek w stosunku do października, kiedy wyniosła ona 2,8 proc.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Za jakie artykuły trzeba zapłacić więcej?
- Gdzie ceny się nie zmieniły?
Z najnowszych danych Głównego Urzędu Statycznego wynika, że inflacja w listopadzie wyniosła 2,5 proc. rok do roku, co jest spadkiem w stosunku do października z poziomu 2,8 proc. Dane za listopad są nieznacznie wyższe niż tzw. szybka prognoza GUS, z której wynikało, że inflacja w listopadzie wyniosła 2,4 proc. w skali roku.
Gdzie jest taniej, a gdzie drożej
W porównaniu do cen z października, zmiany są właściwie symboliczne. Jak to wygląda w szczegółach? Przez rok żywność podrożała o nieco ponad dwa i pół procent. Liderzy są w tej kategorii niezmienni. Zdecydowanie więcej niż przed rokiem płacimy przede wszystkim za: kawę, jajka i czekoladę - w każdym z tych przypadków ceny są wyższe o kilkanaście procent. Co z pewnością widać w trakcie przedświątecznych zakupów.
Same podróże na święta - samochodem - mogą być z kolei tańsze niż przed rokiem. W listopadzie ceny diesla były co prawda takie same, co rok temu, ale już cena benzyny spadła w ciągu roku o niecałe dwa procent. Na stacjach dużo tańszy jest na pewno autogaz - według GUS cena tego paliwa spadła o blisko 12 procent.
Warto jeszcze spojrzeć na ceny usług, czyli na wydatki u fryzjera czy w restauracjach. Tu widać wyraźne hamowanie. Roczna inflacja cen usług wyniosła zdaniem GUS w listopadzie niespełna 5,5 procent. To mniej niż w poprzednich miesiącach, co - zdaniem części ekonomistów - otwiera drogę do kolejnych obniżek stóp procentowych. Rada Polityki Pieniężnej, która o tym decyduje, jest tu jednak bardzo ostrożna - część jej członków ewentualną dyskusję o kolejnych cięciach odkłada najwcześniej do wiosny przyszłego roku.
Źródło: TOK FM