Wszyscy jesteśmy zadłużeni. "Ten, który się dzisiaj urodził i ten, który jutro umrze"
- Średnia rodzina ma 180 tys. złotych w długu publicznym - mówił w TOK FM Bogusław Grabowski. Ekonomista wyjaśnił też, dlaczego Polska nie może zbankrutować, jak zdarzyło się to Grecji.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Na ile każdy z nas jest zadłużony?
- Czy Polska może zbankrutować?
- Dlaczego nie mają sensu porównania naszej sytuacji gospodarczej do np. francuskiej?
Rośnie państwowy dług publiczny, obecnie wynosi już 53,3 proc. produktu krajowego brutto (PKB). Niedawno agencja Moody’s obniżyła długoterminowy rating Polski w walucie obcej - z poziomu A2 do A3.
- Musimy pamiętać o jednej rzeczy: każdy obywatel Polski; ten, który się rano dzisiaj urodził i ten, który jutro umrze - wszyscy średnio są zadłużeni na 60 tys. złotych. Czyli średnia rodzina na 180 tys. złotych w długu publicznym - mówił w "Dłuższej rozmowie" ekonomista Bogusław Grabowski.
- To już populizm - ocenił prowadzący rozmowę Maciej Głogowski. - Kto takie wyliczenia robi, to tylko ma dobrze wyglądać na grafice, przekazie medialnym - ocenił redaktor naczelny Radia TOK FM.
- Nie, to tak samo dobrze wygląda, jak robimy roczne zeznanie podatkowe. Musimy dopisać odsetki ze swoich dochodów, żeby je pokryć - odpowiedział gość "Dłuższej rozmowy".
Czy Polska może zbankrutować?
W rozmowie poruszono też kwestię tego, czy nasz kraj może zbankrutować. - Nie ma takiej możliwości w Polsce (...), żeby nasze państwo zbankrutowało i nie było na wszystko pieniędzy. Dlatego, że zdecydowana część długu - prawie 80 proc. jest zdenominowana w złotych i inwestorami są polskie podmioty - wyjaśnił ekonomista.
- Suwerennym emitentem polskiej waluty jest Narodowy Bank Polski. Polska jest suwerenna. Tak jak Grecja zbankrutowała, dlatego że nie emituje własnego pieniądza, tak my nie możemy. Nie ma możliwości, żeby Polska ogłosiła niewypłacalność, bo zawsze w NBP znajdzie się prezes Adam Glapiński, który w razie czego wydrukuje pieniądze i wykupi obligacje. Proszę się nie martwić - uspokajał Grabowski, który przed laty zasiadał w Radzie Polityki Pieniężnej.
- My ekonomiści mówimy, że Polska ma dług publiczny do PKB (stosunek - red.) dwa razy mniejszy niż we Francji. Tylko co z tego, jak my na koszt obsługi długu płacimy dwa razy więcej. Jak będziemy mieli poziom życia i gospodarki jak Francja, to proszę bardzo - argumentował gość "Dłuższej rozmowy".
Całej rozmowy Macieja Głogowskiego z Bogusławem Grabowskim można posłuchać dzięki aplikacji TOK FM.
Źródło: TOK FM