,
Obserwuj
Gospodarka

Koniec wojny o imperium Solorza? Niekoniecznie. "Jest jedno pytanie za 100 punktów"

oprac. Marta Zdanowska
2 min. czytania
23.12.2025 20:48

Sąd Książęcy w Liechtensteinie uznał, że Zygmunt Solorz porozumieniem z 2 sierpnia 2024 roku skutecznie przekazał swoją firmę dzieciom. - Moim zdaniem pytaniem kluczowym jest to, czy dojdzie do wyegzekwowania tego porozumienia. Bo ono stawia w lepszej sytuacji Zygmunta Solorza, niż on jest obecnie - mówił w TOK FM Karol Tokarczyk z Polityki Insight.

fot. Tomasz Stanczak / Agencja Wyborcza.pl
  • Sąd w Liechtensteinie oddalił apelację skierowaną przez Zygmunta Solorza;
  • Oznacza to, że jego dzieci mają prawo zarządzać Cyfrowym Polsatem;
  • Czy to zakończy konflikt o sukcesję w rodzinie Solorzów?

Po godzinie 16 Cyfrowy Polsat poinformował o zmianie prezesa kluczowej spółki, Cyfrowego Polsatu. Jej szefem został  Piotr Żak, syn Zygmunta Solorza.

To pierwsze zmiany personalne po wyroku Sądu Książęcego w Liechtensteinie. Ten wydał prawomocny wyrok w sprawie sukcesji w rodzinie Solorzów. Sąd oddalił apelację złożoną przez Zygmunta Solorza i podtrzymał wcześniejszy wyrok z maja 2025 roku, w którym uznał, że Zygmunt Solorz skutecznie oddał współkontrolę nad grupą Cyfrowy Polsat swoim dzieciom. Stało się to 2 sierpnia 2024 roku w obecności notariusza i było poprzedzone latami przygotowań do sukcesji. Następnie Zygmunt Solorz próbował nieskutecznie odwołać przekazanie kontroli. Twierdził, że dzieci wprowadziły go w błąd.

- Wyrok Sądu Najwyższego w Vaduz jest analizowany i być może zostanie wniesiona skarga do Trybunału Konstytucyjnego Liechtensteinu - przekazał we wtorek doradca prawny Zygmunta Solorza, Radosław Kwaśnicki. Podkreślił, że jego klient nie zgadza się z rozstrzygnięciem.

Redakcja poleca

 Szanse Zygmunta Solorza na odzyskanie kontroli nad biznesem wydają się jednak już niewielkie. - Z tych informacji, które zasięgnąłem od osób bardziej zaznajomionych z prawem Lichtensteinu wynika, że Trybunał nie bada istoty sprawy, tylko te wątki formalne, co oznaczałoby, że szanse na pozytywne dla Zygmunta Solorza rozstrzygnięcie byłoby jeszcze mniejsze - mówił w "TOK 360" Karol Tokarczyk z Polityki Insight.

Rozmówca Filipa Kekusza podkreślił jednak, że skoro sąd uznał, że porozumienie z 2 sierpnia 2024 roku jest ważne, to - zgodnie z jego założeniami - Zygmunt Solorz powinien być w radzie nadzorczej Cyfrowego Polsatu i mieć prawo weta w najważniejszych sprawach dotyczących firmy.

- I teraz moim zdaniem pytaniem kluczowym jest to, czy dojdzie do wyegzekwowania tego porozumienia. Bo ono stawia w lepszej sytuacji Zygmunta Solorza, niż on jest obecnie. Na dzień dzisiejszy jest tylko w radzie nadzorczej Polsat Media, czyli spółki zajmującej się reklamą - wskazał Tokarczyk.

Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi...

Quiz: Myślisz, że jesteś na bieżąco? Sprawdź się w quizie o najważniejszych wydarzeniach z ostatniego tygodnia!

1/10 Na początku coś prostego. W PiS-ie odbyły się w tym tygodniu dwie Wigilie. Kto pojawił się na spotkaniu u Mateusza Morawieckiego?

Czy więc Solorz wróci do rady nadzorczej Cyfrowego Polsatu? - To jest chyba pytanie za 100 punktów. Ja obstawiam, że to się nie wydarzy, że ten spór nabrzmiał na tyle i te strony na tyle są ze sobą skłócone, że trudny będzie powrót do status status quo ante, czyli do realizacji tego porozumienia. Chyba że okazałoby się, że po prostu Zygmunt Solorz jakoś pojedna się z tymi dziećmi. Ale trudno sobie to dzisiaj wyobrazić - podsumował gość TOK FM.

Źródło: TOK FM