Polska bije gazowe rekordy. "To pokazuje skalę rozwoju handlu"
Gaz-System, operator sieci gazowej i terminala w Świnoujściu, bije rekordy w przesyle gazu – dobowym, miesięcznym i rocznym. Przygotowuje się też do zbierania ofert od firm zainteresowanych drugim pływającym terminalem - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie rekordy udało się ustanowić w Gaz-Systemowi?
- Ile gazu eksportowanego w 2024 roku zagranicę trafiło do Ukrainy?
Surowa zima przyniosła Gaz-Systemowi, operatorowi systemu gazowego i terminala w Świnoujściu, liczne rekordy. Pierwszy to wielkość rocznego przesyłu gazu — w 2025 r. sięgnął aż 22,8 mld m sześc.
Drugi to wielkość dobowego przesyłu — 8 stycznia wyniósł 108 mln m sześc. i został pobity już 2 lutego wynikiem 114,8 mln. Trzeci to miesięczny przesył — w styczniu po raz pierwszy przekroczył 3 mld m sześc.
Spółka przesłała w zeszłym roku za granicę 2 mld m sześc. gazu, czyli 13 razy więcej niż w 2024 r. Ponad 99 proc. eksportowanego surowca trafiło do Ukrainy.
- Gaz-Systemu ma teraz przed sobą wyzwanie w organizacji procedury open season dla planowanego drugiego pływającego terminala gazowego w Gdańsku. Zainteresowanie jest duże, to firmy polskie i zagraniczne, w tym ze Słowacji. Naszym celem jest stworzenie prorynkowych, elastycznych warunków handlowych - mówi "Pulsowi Biznesu" Sławomir Hinc, prezes Gaz-Systemu.
Jak podkreśla w gazecie szef Gaz-Systemu zainteresowanie wykorzystaniem drugiego FSRU oznacza, że Polska stała się hubem gazowym z prawdziwego zdarzenia.
- Warto też zwrócić uwagę na styczniowy import gazu z Niemiec. Dzięki obniżeniu taryfy na przesył gazu Jamałem (gazociąg kiedyś wykorzystywany do przesyłu gazu z Rosji, a po pełnoskalowym ataku Rosji na Ukrainę w 2022 r. przejęty przez Orlen — przyp. red..) znaleźli się chętni na zakup gazu z tego kierunku.
To pokazuje skalę rozwoju handlu. Polska staje się krajem tranzytowym - mówi gazecie Sławomir Hinc.
Źródło: PAP, Fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East News