,
Obserwuj
Gospodarka

Wściekli się po decyzji Tuska. "Ogromne wyzwanie"

2 min. czytania
15.03.2024 21:12
Zerowa stawka VAT na niektóre produkty spożywcze nie zostanie przedłużona po 31 marca br. Sklepy są wściekłe na rząd Tuska.
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Resort finansów poinformował we wtorek rano, że zerowa stawka podatku VAT na niektóre produkty spożywcze nie zostanie przedłużona po 31 marca 2024 r. Argumentem - jak podano - jest utrzymujący się trend spadkowy inflacji i spadek tempa wzrostu cen żywności. Zerowa stawka VAT obejmuje podstawowe produkty spożywcze, m.in. owoce, warzywa, mięso, nabiał, produkty ze zbóż.

Koniec zerowego VAT. 'Jazda po krawędzi. I to brawurowa'

Decyzja rządu ws. zerowego VAT-u jest trudna do zaakceptowania dla sklepów. - Została podjęta zdecydowanie zbyt późno. Komunikat o decyzji Ministerstwa Finansów sprawia, że handlowcy w bardzo krótkim czasie muszą dostosować się do nowej rzeczywistości, co wymaga od nich i od zatrudnionych przez nich pracowników ogromu pracy – komentuje prezes Polskiej Izby Handlu Maciej Ptaszyński.

Izba zaznacza, że w wielu sklepach trzeba będzie zmienić ceny na towarach. A ten proces musi zostać dokonany przez pracowników. - W przypadku małych sklepów często jest to kilka tysięcy pozycji asortymentowych. Wymiana cenówek przy każdej z nich to proces niezwykle czasochłonny - zaznacza izba.

Nie wybaczą rządowi?

 

Przedsiębiorcy narzekają, że decyzja ws. zerowej stawki VAT zbiegała się w czasie z Wielkanocą. - Znalezienie czasu na wymianę cenówek związanych z nieprzedłużeniem zerowej stawki na żywność w okresie przedświątecznym będzie ogromnym wyzwaniem organizacyjnym. Sklepy nie będą w stanie przygotować się do nowej rzeczywistości też w ostatnich dniach marca, ponieważ jest to weekend – nie tylko z niedzielą niehandlową, lecz także świąteczny. Przedsiębiorcy nie mogą być zmuszani do pracy w tym czasie. Ubolewamy, że kwestia nieprzedłużania zerowego VAT-u na żywność nie została skonsultowana z branżą – podkreśla Maciej Ptaszyński.

Polska Izba Handlu zwróciła się w tej sprawie do Ministra Finansów Andrzeja Domańskiego.