,
Obserwuj
Gospodarka

Nowy "próg psychologiczny" cen masła. "Myślę, że do Wielkanocy"

Marcin Krzemiński, TOK FM
1 min. czytania
24.02.2025 08:11
Pomimo interwencji rządowej masło nadal drożeje. W styczniu jego cena była niemal o 30 proc. wyższa niż rok wcześniej. A to jeszcze nie koniec - czytamy w poniedziałkowym wydaniu "Rzeczpospolitej".
|
|
fot. / Marysia Zawada/REPORTER

Dziennik podaje, że w styczniu w sklepach kostka masła kosztowała średnio 7,6 zł (dla porównania: przed rokiem 5,9 zł). Dodatkowo o 11,6 proc. spadła liczba promocji na ten produkt - wynika z opracowania UCE Research, Hiper-Com Poland i Grupy Blix w oparciu o analizę danych o cenach masła z 540 sklepów. "Rzeczpospolita" poznała je jako pierwsza.

"Produkt mocno drożeje od miesięcy, i to mimo grudniowej rządowej interwencji na rynku. Sprzedaż masła z zapasów nie pomogła. Ceny idą w górę w całej Europie" - wskazuje gazeta.

Zdaniem ekspertów ceny masła będą nadal rosnąć. "Co do prognoz cen masła, to przyszedł czas na wyznaczenie nowego progu psychologicznego - 12 zł w cenie regularnej i nie mniej niż 8,99 zł w promocji. Myślę, że ten poziom osiągniemy do Wielkanocy" - mówi Piotr Biela.

Gdzie jest polskie masło? To tam trzeba go szukać