,
Obserwuj
Gospodarka

Kim są polscy miliarderzy? Dominacja dwóch sektorów. "To może być specyficzne dla Polski"

mm
2 min. czytania
28.02.2025 19:29
Na liście 100 najbogatszych Polaków opublikowanej przez "Forbes" po raz pierwszy znaleźli się wyłącznie miliarderzy. - To, co jest ciekawe, to dominacja przedstawicieli dwóch sektorów - wskazywał w TOK FM dr Paweł Bukowski z London School of Economics, Polskiej Akademii Nauk i Dobrobytu na Pokolenia.
|
|
fot. zrzut ekranu ze strony forbes.pl
  • Magazyn "Forbes" opublikował listę 100 najbogatszych Polaków;
  • Na czele znalazł się Michał Sołowow, który wyprzedził Jerzego Staraka i Tomasza Biernackiego;
  • Dr Paweł Bukowski komentował w TOK FM, że na najwyższych miejscach listy widać nadreprezentację dwóch sektorów: budowlanego oraz handlu.

 

Według magazynu "Forbes" najbogatszym Polakiem jest obecnie Michał Sołowow z majątkiem szacowanych na ponad 28 mld zł. Na drugim miejscu znalazł się Jerzy Starak z majątkiem wycenionym na niemal 25 mld, zaś na trzecim - Tomasz Biernacki. Właściciel sieci handlowej Dino jest posiadaczem ponad 22 mld zł.

Dr Paweł Bukowski, który był gościem "Popołudnia TOK FM", zwracał uwagę na dominację reprezentantów dwóch branż w czołówce listy. - Jeden to jest sektor budowlany, zarówno jeśli chodzi o deweloperów, jak i producentów materiałów budowlanych - wskazał. Tu działa m.in. Michał Sołowow, który jest właścicielem firm związanych z wyposażeniem wnętrz, jak Cersanit czy Barlinek, ale także rodzina Juroszków działająca w branży deweloperskiej (ósme miejsce i 7,63 mld zł).

To koniec panowania producenta Ozempicu? Jest poważny problem

Jako drugą nadreprezentowaną branżę wskazał handel detaliczny, który reprezentuje m.in. Tomasz Biernacki czy Dariusz Miłek, twórca CCC (dziewiąte miejsce i 6,18 mld zł). - I to się pokrywa z innymi danymi o tym nie tyle o największym majątku, a o najwyższych dochodach. Tu widzimy tę nadreprezentację osób z tych dwóch branż wśród warstwy najbogatszych Polaków - wskazywał w rozmowie z Anną Piekutowską.

Zwrócił też uwagę, że w przeciwieństwie np. do Stanów Zjednoczonych, na czele listy najbogatszych nie dominują przedstawiciele nowych technologii. - O tym się mówi w kontekście amerykańskim, czyli Elona Muska czy Billa Gatesa. W Polsce te osoby są, ale one są w trochę niższych warstwach dochodowych. To są osoby bogate, ale nie aż tak bogate, jak osoby właśnie z budowlanki czy z handlu. Uważam to za coś ciekawego, coś być może specyficznego dla Polski - przyznał ekspert.