,
Obserwuj
Gospodarka

Inflacja mocno w dół. Czas na obniżkę stóp procentowych? Ekspert wskazał termin

3 min. czytania
31.07.2025 12:29
GUS opublikował szybki szacunek ws. inflacji. - To znaczący spadek, ale ważniejsze jest to, że ma on charakter trwały - skomentował w TOK FM główny ekonomista banku Credit Agricole i wykładowca Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie Jakub Borowski. Jak może to wpłynąć to na wysokość stóp procentowych?
|
|
fot. Eryk Stawinski/REPORTER / Eryk Stawinski/REPORTER
  • Według szybkiego szacunku Głównego Urzędu Statystycznego inflacja w lipcu 2025 roku osiągnęła poziom 3,1 proc. w ujęciu rocznym;
  • Jak ocenił w TOK FM Jakub Borowski, 'to znaczący spadek'. 'W tej chwili nasze prognozy wskazują, że inflacja pozostanie niska i dość stabilna. (...) To oznacza też, że mamy koniec dezinflacji, na który czekaliśmy w zasadzie trzy lata' - mówił główny ekonomista banku Credit Agricole i wykładowca Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie;
  • Jak spadek inflacji wpłynie na wysokość stóp procentowych?

 

Główny Urząd Statystyczny opublikował w czwartek najnowsze dane dotyczące inflacji za lipiec. Wskaźnik obniżył się do poziomu 3,1 proc. w ujęciu rocznym, co oznacza znaczący spadek w porównaniu z czerwcowym odczytem wynoszącym 4,1 proc. W porównaniu z poprzednim miesiącem ceny towarów i usług wzrosły z kolei o 0,3 proc.

- To znaczący spadek, ale ważniejsze jest to, że ma on charakter trwały - komentował w TOK FM główny ekonomista banku Credit Agricole i wykładowca Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie Jakub Borowski. Przypomniał w kontekście najnowszych danych, że już rok temu mieliśmy niską inflację zbliżoną do celu inflacyjnego banku centralnego, czyli 2,5 proc. Ale, jak od razu zastrzegł, był to spadek przejściowy, bo potem inflacja znacząco wzrosła m.in. w wyniku wzrostu cen nośników energii. - W tej chwili nasze prognozy wskazują na to, że inflacja pozostanie niska i dość stabilna, czyli poniżej górnej granicy odchyleń od celu inflacyjnego, który wynosi 3,5 proc. A do 2,5 proc. zbliży się w perspektywie najbliższych kwartałów. To oznacza też, że mamy koniec dezinflacji, na który czekaliśmy w zasadzie trzy lata - podkreślił w rozmowie z Tomaszem Settą.

Jak dodał ekspert, tempo wzrostu cen będzie "znacząco niższe" od tempa wzrostu płac w najbliższych kwartałach. - Innymi słowy, tempo wzrostu płac w ujęciu realnym będzie solidne, a gospodarstwa domowe będą odczuwały wyraźny wzrost siły nabywczej swoich dochodów - wyjaśnił.

Kiedy obniżki stóp procentowych? "Prognozy nie zmieniam"

Lipcowy odczyt inflacji należy też rozpatrywać w szerszym kontekście, w tym możliwych zmian w polskiej gospodarce.

- Rada Polityki Pieniężnej wróci we wrześniu do kolejnych obniżek stóp? - pytał Tomasz Setta.

- Na dziś mamy prognozę, że obniżka nastąpi w listopadzie - odpowiedział Jakub Borowski.

Jak tłumaczył, głównie dlatego, że jest element niepewności związany z tym, co się wydarzy z cenami nośników energii. Te, jak dodał, mogą "trochę podbić" inflację, ale jedynie w czwartym kwartale. Nie musi się tak stać, bo - jak przypomniał gość TOK FM - rząd przygotował propozycję zamrożenia cen energii.

Przypomnijmy, że przed lipcowym posiedzeniem Rady Polityki Pieniężnej część ekonomistów prognozowała, że obniżek nie będzie, a stopy poszły jednak w dół. - W tym przypadku mieliśmy do czynienia z przyspieszeniem cyklu w odpowiedzi nie tylko na projekcję inflacji, ale i sam kalendarz. Pamiętajmy, że RPP się nie zbiera na posiedzeniu decyzyjnym w sierpniu - podsumował gość "EKG".