"Na Zachodzie bez zmian" w kinach i na Netflixie. Recenzja "The Telegraph": wstrząsające!
"Na Zachodzie bez zmian" - niemiecki kandydat do Oskara. Oficjalny zwiastun
Polski dystrybutor filmu, zachęca widzów do obejrzenia, niezapomnianym cytatem autora.
To nie jest oskarżenie ani wyznanie. A już na pewno nie jest to przygoda. Śmierć nie jest przygodą. Dla tych, którzy stają z nią twarzą w twarz".
Zanim ta pacyfistyczna powieść Remarque’a doczekała się doskonałych recenzji, kilku ekranizacji i dwóch Oscarów (1930, reż Lewis Milestone) i Złotego Globa (1979, reż Delbert Mann), po dojściu Hitlera do władzy trafiła na stos. Jej autor został natomiast pozbawiony niemieckiego obywatelstwa.
Współczesna ekranizacja (reż Edward Berger) właśnie trafiła do kin i na platformę Netflixa. Ogłoszono też, że będzie niemieckim kandydatem do przyszłorocznego Oscara.
"Na zachodzie bez zmian". Obsada i twórcy
W rolach głównych najnowszej ekranizacji wystąpili:
- Felix Kammerer jako Paul Bäumer,
- Daniel Brühl jako Matthias Erzberger,
- Albrecht Schuch jako Stanislaus "Kat" Katczinsky,
- Aaron Hilmer jako Albert Kropp,
- Edin Hasanovic jako Tjaden Stackfleet,
- Devid Striesow jako Generał Friedrichs,
- Sebastian Hülk jako Major von Brixdorf.
Scenariusz na podstawie powieści Remarque’a pod tytułem "Na Zachodzie bez zmian" napisali Lesley Paterson i Ian Stokell. Reżyserował Edward Berger.
Za scenografię odpowiedzialni byli: Christian M. Goldbeck, Ernestine Hipper i Pavel Vojtisek, a za kostiumy — jedyna kobieta w ekipie — Lisy Christl.
'Glass Onion' - udany sequel Netfliksa. 'Daniel Craig przestał być Bondem - to teraz Benoit Blanc'
The Telegraph: "Okropności wojny odczuwane aż w jelitach"
W recenzjach obrazu Edwarda Bergera powtarza się poruszenie na widok okropności wojny.
"Przywołanie przez Bergera wojny i jej okropności dotyka nas nie na poziomie intelektualnym, ale tam, gdzie to naprawdę ma znaczenie: w jelitach" - twierdzi The Telegraph, zauważając, że powieść Remarque’a stała się niemieckim odpowiednikiem obrazu "Rok 1917". A całą produkcję nazywa "niepokojącym objawieniem".
"To, co pozostaje z tobą, to niesamowitość" - kończy recenzję Ed Power z The Telegraph.
Komentator "Filmweb" Maciej Niedźwiecki uważa z kolei, że "chaos jest w nas" i tak właśnie tytułuje swoją recenzję.
"Na Zachodzie bez zmian" traktuje o ofiarach złapanych na patetyczne hasełka o honorze i narodowej dumie. O cywilach siłą wciągniętych w tryby wojny. To nie oni ją rozpętali, ale pod groźbą kary za dezercję muszą oddać jej całych siebie, bronić nie swoich wartości i nie swoich interesów. O życiu i śmierci decydują panowie w białych rękawiczkach, popijający gorącą kawę, ogrzani żarem kominków. Dla nich bowiem lej po bombie to tylko współrzędne na mapie" - zauważa Niedźwiecki.
Źródło: Film.Interia, The Telegraph, Filmweb.pl