,
Obserwuj
Kultura

Twitter winny antysemityzmowi w Polsce? "Blokuję czterysta postów tygodniowo" [FRAGMENT KSIĄŻKI]

5 min. czytania
27.04.2024 15:42
Na sto procent bezpieczniej jest być Żydem w Polsce niż właściwie gdziekolwiek indziej w dzisiejszej Europie - przekonywał Jonny Daniels, założyciel i prezes fundacji From The Depths opiekującej się Sprawiedliwymi wśród Narodów Świata, a także współautor książki "Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o Żydach, ale za bardzo baliście się zapytać".
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Poniższy fragment pochodzi z książki 'Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o Żydach, ale za bardzo baliście się zapytać' autorstwa Bartosza Węglarczyka i Jonny'ego Danielsa. Książkę, wydaną 27 marca 2024 roku nakładem Wydawnictwo Czerwone i Czarne, możesz kupić tutaj.

JD: Działania Grzegorza Brauna w polskim parlamencie były szokujące nawet dla mnie, choć wydawało mi się, że widziałem już wszystko. Tak bezczelny, dziki, fanatyczny, otwarty akt antysemityzmu nie był czymś, co byłem sobie w stanie wyobrazić. Co, u licha, może skłonić kogoś do takiego zachowania, z takim lekceważeniem i nienawiścią, poza czystą manią? Myślę jednak, że to, co najbardziej mnie zszokowało, to nie działanie, on jest szalony, można by potencjalnie oczekiwać od niego takiego postępowania, ale zachowanie niektórych polityków, próbujących usprawiedliwić jego działania, tego rodzaju zachowanie nigdy nie jest usprawiedliwione. W sieci pojawiła się również masa apologetów i tych, którzy postrzegali to jako zabawne lub żart. To nie było w najmniejszym stopniu zabawne, to dla każdej przyzwoitej osoby, która wierzy w wolność i szacunek, było szkodliwe…

JD: …więc znowu się zacznie. Nie powiedziałem nigdy, że w Polsce nie ma antysemityzmu. Ale w Polsce jest go mniej niż w USA. To nie podlega dyskusji. Nie macie u siebie takich przywódców jak lider amerykańskich muzułmanów Louis Farrakhan, który nazywa Żydów termitami. Nawet w Kongresie są ludzie, którzy go popierają i sami nazywają Żydów termitami. A te owady trzeba eksterminować, prawda?

BW: Prawda.

JD: Możesz to sobie wyobrazić?

BW: Truje się je. Między innymi gazem.

JD: Właśnie. Możesz sobie wyobrazić kogoś w Polsce, kto mówi takie rzeczy? Podniósłby się międzynarodowy wrzask. Wzywano by ambasadorów. Oczywiście istnieje tu antysemityzm, a także retoryka antysemicka. Ale ona istnieje wszędzie. A tutaj na sto procent jest jej mniej niż w większości krajów Europy. Na sto procent bezpieczniej jest być Żydem w Polsce niż właściwie gdziekolwiek indziej w dzisiejszej Europie.

'Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o Żydach, ale za bardzo baliście się zapytać,' Bartosz Węglarczyk Jonny Daniels
'Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o Żydach, ale za bardzo baliście się zapytać,' Bartosz Węglarczyk Jonny Daniels
Wydawnictwo Czerwone i Czarne

BW: Mówisz, że antysemityzm w Polsce jest często trochę ukryty. Zgadzam się z tym. Antysemici inaczej tutaj dobierają słowa. Na przykład nie powiedzą, że Żydzi rządzą światem. Powiedzą "oni" rządzą światem. Albo użyją słowa klucza "Żymianie", albo jak Braun będą bredzić o spisku chasydzkim. Czy są w Polsce ludzie, z którymi nigdy byś się nie spotkał z uwagi na ich antysemickie poglądy?

JD: Oczywiście, jest parę osób, z którymi nie ma sensu rozmawiać.

BW: Grzegorz Braun?

JD: Nie, nie spotkałbym się z Braunem. Naprawdę wierzę w dialog i partnerstwo, to jest powód, dla którego tworzę tę książkę, ale niektórzy ludzie są zbyt daleko poza możliwym dialogiem, ich nienawiść ich pochłania. Gdyby przeprosił, rozumiejąc to, co zrobił, oraz ból i krzywdę, które wyrządził tak wieloma swoimi słowami i czynami, to może, ale teraz nie ma mowy.

BW: Nie uważasz, że Tadeusz Rydzyk nienawidził Żydów?

JD: Nie sądzę, żeby nienawidził. Absolutnie nie. Uważam, że prawdopodobnie ich nie lubił, prawdopodobnie nie rozumiał i prawdopodobnie prowadziło to do jego antyprzekonań. Niektóre jego opinie były antysemickie. A raczej antysemickie były poglądy i sprawy poruszane na antenie jego radia. Nic w nim nie przekonuje mnie jednak, żeby to było jego raison d’êtré. Ale w tym środowisku są ludzie, którzy zdecydowanie nienawidzą Żydów i wypluwają na ich temat kłamstwa. Na przykład Ewa Kurek…

BW: Ta historyczka?

JD: Tak. Ta tak zwana historyczka Ewa Kurek. Wiesz, niektórzy mnie pytają: Dlaczego nie spotkasz się z nią i nie porozmawiasz? Ona wygaduje wariackie rzeczy. Posuwa się po prostu za daleko. Całą swoją karierę oparła na nienawiści do Żydów. Radio Maryja nie opierało się na antysemityzmie. Owszem, wybrzmiewały na jego antenie wyzywające antysemickie opinie, ale to nie było radio antysemickie. Nie wszystkie wystąpienia dotyczyły Żydów rządzących światem i tego, jacy są obrzydliwi. Takie treści się pojawiały, ale nie stanowiły najważniejszego przesłania. Myślę, że w tego rodzaju sytuacjach można rozmawiać. Niektórzy pytają, jak to możliwe, że ojciec Rydzyk z rządem i z ministrami bywali u mnie na szabatowych kolacjach. Prawda jest prosta. Stało się tak dlatego, że ich grzecznie zaprosiłem. Dlaczego skierowałem zaproszenie do poprzedniego ministra kultury? Można go lubić lub nie, ale za tamtej administracji w Polsce poszło więcej pieniędzy na projekty żydowskie niż wcześniej. Tak się złożyło, że na pierwszą szabatową kolację minister został zaproszony przeze mnie. Dlaczego przyszedł? Nie ma w tym żadnej magii. Głównie z ciekawości. Po prostu.

(…)

BW: Uważasz, że antysemityzm w Polsce przysparza wyborców?

JD: Tak. Spójrz tylko na antysemickie partie, jak Konfederacja. Opierają swój program na historiach o mitycznych Żydach odbierających swoją własność. To oszalali ludzie, jak Grzegorz Braun lub na przykład Janusz Krowin- Mikke, z którym już kilkukrotnie miałem spięcie. Ten były poseł do Parlamentu Europejskiego jest jakimś zbiegłym pacjentem zakładu dla obłąkanych. Występuje przeciwko gejom i kobietom. Zaczął o mnie mówić, że jestem szpiegiem, masonem. Co mogłem zrobić?

BW: Bo jesteś. On jest po prostu zazdrosny.

JD: Zazdrosny. No tak. Ale na serio, co można mu zrobić? Tylko przybędzie mu głosów. Patrząc na współczesną politykę z perspektywy historycznej, należałoby spróbować rozprawić się z tym wielkim blefem, jakim jest Twitter. Uważam, że Twitter mąci w głowach wielu politykom. Ludzie wyobrażają sobie, że ten serwis odgrywa o wiele większą rolę, niż się powszechnie wydaje. Kiedy przeglądam posty, blokuję trzysta może czterysta tygodniowo z uwagi na antysemickie komentarze i stwierdzenia.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>