Cztery razy więcej kilometrów autostrad. Jak UE zmieniła polskie drogi?
Gdy w 2004 roku wchodziliśmy do Unii Europejskiej, mieliśmy w Polsce mniej niż 500 kilometrów autostrad. Dzisiaj jest ich cztery razy więcej!
Miliardy na autostrady
"Mało i dziurawe", "Autostrady? Autostrady to są w Niemczech" - takie opinie na pewno były uprawnione przed wejściem Polski do Unii Europejskiej. Dzisiaj jednak sytuacja jest zupełnie inna. Dzięki naszej obecności we Wspólnocie siatka dróg szybkiego ruchu diametralnie się zmieniła. Unia Europejska przekazała Polsce miliardy na rozbudowę całej infrastruktury drogowej.
Przy okazji 20. rocznicy wejścia naszego kraju do UE (w maju 2024 roku), Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych wyliczała, że przy wsparciu unijnych dotacji zbudowała i zmodernizowała 5200 kilometrów dróg krajowych. Powstało 970 kilometrów autostrad oraz ponad 2930 tras ekspresowych. Wśród nich m.in. A2 i A1.
Żeby nie zanudzać abstrakcyjnymi liczbami, ale dostrzec lokalną skalę - wystarczy spojrzeć na trasę S7 na odcinku Miłomłyn-Olsztynek. To prawie 40 kilometrów. Koszt? Ponad dwa miliardy złotych. Unijne dofinansowanie? Ponad miliard.
Gdy w 2004 roku wchodziliśmy do Unii, mieliśmy w Polsce mniej niż 500 kilometrów autostrad. Dzisiaj jest ich cztery razy więcej! Kolosalny postęp widać też po drogach szybkiego ruchu, których dzisiaj mamy prawie osiem razy więcej niż w dniu akcesji.
"Tu jest Unia". Nowa audycja w TOK FM
Bez Unii Europejskiej Polska byłaby znacznie biedniejsza i mniej wpływowa. Dzięki UE powstały tysiące kilometrów dróg, odnowiono budynki, łatwiej o pracę, lepiej mają rolnicy. To niezaprzeczalne fakty potwierdzone wielomiliardowymi przelewami. Mimo to coraz więcej osób sądzi, że nasz kraj lepiej radziłby sobie poza Wspólnotą.
Nowa audycja Radia TOK FM - "Tu jest Unia" - przypomina, że postęp Polski to w dużej mierze zasługa Unii Europejskiej, a obecność we Wspólnocie zwiększa nasze bezpieczeństwo. - Dziś jest bardzo dobry, a może i ostatni moment, by rzetelnie opowiedzieć, że Unia Europejska to my, to wspólne wartości i wielkie możliwości - mówi Maciej Głogowski, redaktor naczelny TOK FM.
Źródło: TOK FM, GDDKiA