O czym rozmawiać w Wielkanoc, kiedy ktoś "odleci"? "Świat płonie"
Święta to czas rodzinnych spotkań przy stole i nierzadko gorących dyskusji o polityce. Karolina Głowacka z Radia Naukowego radziła w TOK FM, jak uniknąć tematów, które szybko dzielą rozmówców. Zaproponowała zestaw ciekawostek, którymi można "przekierować rozmowę rozpędzającą się w niebezpiecznym kierunku".
- Jak ktoś "odleci", można przechwycić rozmowę mówiąc o tym, że teraz mamy lot na Księżyc. Można zagaić na przykład, że właśnie w tej chwili astronauci lecą i padnie rekord, bo załoga kapsuły Orion będzie mogła się pochwalić się najdalszym przebywaniem od Ziemi ze wszystkich ludzi w historii - zauważyła Karolina Głowacka w audycji "Zapytam Inaczej".
Chodzi o misję Artemis II, pierwszą od ponad pół wieku załogową wyprawę w okolice Księżyca, od czasu Apollo 17. Załoga kapsuły Orion ma oddalić się od Ziemi na prawie 400 tysięcy kilometrów.
Świąteczne rozmowy często schodzą też na temat tego, czy "lepsza" jest Wielkanoc czy Boże Narodzenie i odwrotnie. - Pierwsi chrześcijanie zrobiliby wielkie oczy na taką dyskusję. (...) W pierwszych stuleciach w ogóle nie obchodzono Bożego Narodzenia - zwróciła uwagę dziennikarka. - Wielkanoc wyprzedza je aż o trzy wieki. Co ciekawe, zaczątki Triduum Paschalnego znamy już od IV wieku. To bardzo interesujące, bo liturgia katolicka, którą znamy, z procesjami, jest bardzo podobna do tego, co się działo wtedy - mówiła.
Jajko czy kura?
W okresie wielkanocnym wraca też klasyczne pytanie: co było pierwsze - jajko czy kura. - To znakomity temat dla tej części rodziny, która lubi długie dysputy. Tylko się wydaje, że ono jest żartobliwe, ale rzecz jest bardzo poważne analizowana przez świat naukowy - podkreśliła autorka podcastu "Radio Naukowe".
Jak wyjaśniła, samo jajko jako forma rozmnażania jest znacznie starsze niż kury. Pierwsze organizmy składające jaja pojawiły się setki milionów lat temu, najpierw w wodzie. Jaja z twardą skorupką, które pozwoliły zwierzętom uniezależnić się od środowiska wodnego, pojawiły się około 300 milionów lat temu, a ptaki około 150 milionów lat temu. - Widzimy więc, że jajko jako takie było przed kurą, ale kiedy zaczniemy się zastanawiać czy jajko czy jajko kurze, to sprawa się komplikuje - zauważyła. - Pierwsza kura nie pojawiła się nagle jako w pełni nowy gatunek. Musiała być efektem mutacji w zarodku, który rozwijał się w jaju złożonym przez organizm jeszcze niebędący kurą - tłumaczyła.
Jak zaznaczyła, "wydawałoby się, że to zamyka odpowiedź na to pytanie, gdyby nie uparci naukowcy, którzy lubią dzielić włos na czworo". W 2010 roku bowiem badacze z brytyjskich uniwersytetów w Sheffield i Warwick wykazali, że w procesie tworzenia skorupki kurzego jaja kluczową rolę odgrywa białko obecne w organizmie kury. - Pytanie jednak czy interesuje nas to, czy o byciu kurzym jajkiem stanowi skorupka i dlatego ta historia nie ma końca. Całe popołudnie z głowy - podsumowała gościni TOK FM.
Głowacka ma też radę, "dla ludzi, którzy lubią zrobić mały bałagan w towarzystwie"
- Przychodzimy do naszej rodziny, tam wszystko pięknie udekorowane, kwiaty, wszyscy są szczęśliwi, a my siadamy i mówimy "hmm, ciociu, masz w wazonie bardzo ładne organy płciowe innych gatunków". Bo kwiaty rzeczywiście są narządami rozrodczymi. - Teraz wyobraźmy sobie to lekkie zawahanie czy powąchać ten organ płciowy czy wziąć do do ręki. Świat płonie - powiedziała.
Źródło: TOK FM